Przyszłość Tomasza Wiktorowskiego ponownie stanęła pod znakiem zapytania. Współpraca z Naomi Osaką może zakończyć się szybciej, niż wielu się spodziewało. Jak ujawnił Karol Stopa w podcaście Trzeci serwis, przed tym duetem nadchodzą tygodnie, które przesądzą o dalszej wspólnej drodze. Jeśli nie nastąpi wyraźny przełom, były trener Igi Świątek może znów zostać bez pracy.
Kontuzje Osaki i brak stabilności
Osaka nie zdołała w pełni zaprezentować swoich możliwości podczas Australian Open. Wygrała dwa mecze, lecz z powodu urazu mięśni brzucha wycofała się przed trzecią rundą. Od dłuższego czasu zmaga się z problemami zdrowotnymi, które skutecznie hamują jej powrót na szczyt. Właśnie dlatego latem ubiegłego roku zdecydowała się powierzyć przygotowanie Wiktorowskiemu, licząc na odbudowę formy pod okiem szkoleniowca, który wcześniej poprowadził Świątek do największych sukcesów.
Indian Wells zdecyduje o posadzie Wiktorowskiego
Jak podkreślił Stopa, strony umówiły się na swoisty test do turnieju w Indian Wells, który zgodnie z kalendarzem WTA odbędzie się w dniach 1–15 marca. Po nim ma nastąpić ocena dotychczasowej współpracy. – Albo Tomek zdoła jej narzucić swój rytm, albo to będzie krótka przygoda – stwierdził komentator. Czasu na zmiany jest niewiele, a oczekiwania pozostają ogromne.

Warto przypomnieć, że w przeszłości Wiktorowski prowadził nie tylko Igę Świątek, ale też Agnieszkę Radwańską, która pod jego wodzą wygrała turniej WTA Finals.
Wiktorowski odbuduje wielkoszlemową mistrzynię?
Jeszcze kilka lat temu Osaka była liderką rankingu i dwukrotnie triumfowała w Australian Open oraz US Open. Dziś zajmuje 14. miejsce w zestawieniu WTA i od rozpoczęcia współpracy z Wiktorowskim nie zdobyła żadnego tytułu. Choć zdarzają się przebłyski dawnej klasy, po przerwie macierzyńskiej Japonka nie potrafi jeszcze wrócić do regularnej, wysokiej formy. W lipcu 2023 roku Osaka urodziła córkę o imieniu Shai. Ojcem dziecka jest amerykański raper Cordae, z którym tenisistka była w związku, jednak na początku 2025 roku para ogłosiła rozstanie, zapewniając jednocześnie o wspólnym wychowywaniu córki.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy projekt Wiktorowski – Osaka ma przyszłość.

