Tałant Dujszebajew został nowym selekcjonerem reprezentacji Francji w piłce ręcznej. Szkoleniowiec Industrii Kielce obejmuje jedną z największych potęg europejskiego handballu i zapisuje się w historii jako pierwszy zagraniczny trener „Trójkolorowych”. To ogromne zaskoczenie. Co to oznacza w praktyce dla szczypiornistów z Kielc?
Nowy rozdział w karierze Dujszebajewa
58-letni Dujszebajew pracuje w Kielcach od 2014 roku. W tym czasie doprowadził Industrię do triumfu w Lidze Mistrzów oraz aż dziesięciu tytułów mistrza Polski. Równolegle prowadził już reprezentacje – Węgier i Polski. Z biało-czerwonymi dotarł do czwartego miejsca na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku.
Teraz przed nim jeszcze większe wyzwanie – odbudowa pozycji reprezentacji Francji na międzynarodowej scenie. Mowa przecież o potentacie światowej piłki ręcznej.
Dujszebajew za Guillaume’a Gille’a
Dujszebajew przejmie kadrę 16 marca, zastępując Guillaume’a Gille’a. Co istotne, będzie łączył funkcję selekcjonera z dalszą pracą w Industrii Kielce. Jego kontrakt z polskim klubem obowiązuje do końca sezonu 2026/27.
Francuzi nie spełnili oczekiwań podczas ostatnich mistrzostw Europy, zajmując dopiero siódme miejsce. Rok wcześniej wywalczyli jednak brązowy medal mistrzostw świata. Nowy selekcjoner ma przywrócić drużynie dominację na świecie.
🚨 L’entraineur espagnol Talant Dujshebaev succède à Guillaume Gille, à la tête de l’équipe de France masculine 🇫🇷#BleuetFier pic.twitter.com/SjcQSnsO5r
— Equipes de France de Handball (@FRAHandball) February 24, 2026
Jasny cel Dujszebajewa: wygrywać wszystko!
Dujszebajew nie ukrywa ambicji. W pierwszych wypowiedziach podkreślił, że prowadzenie reprezentacji Francji to dla niego ogromny zaszczyt. Zapowiedział walkę o najwyższe cele i chęć ponownego zdominowania takich rywali jak Niemcy czy Dania.
Debiut na ławce trenerskiej „Trójkolorowych” przypadnie na dwa mecze towarzyskie z Hiszpanią. Głównym celem będą jednak przyszłoroczne mistrzostwa świata w Niemczech.
Dujszebajew reprezentacja Francji – to połączenie może okazać się jednym z najciekawszych projektów w europejskiej piłce ręcznej najbliższych lat. A kibice Industrii Kielce zastanawiają się, czy ich trener pogodzi obowiązki pracy w klubie z robotą selekcjonera europejskiego giganta. Obecnie kielecka drużyna zajmuje 1. miejsce w tabeli Superligi, ale wiceliderująca Wisła Płock ma tyle samo punktów i jeden rozegrany mecz mniej. Kielczanie rywalizują też w Lidze Mistrzów.

