Iga Świątek z olbrzymim sukcesem. Już płyną gratulacje

Świątek - Sakkari typy

W ostatnich dniach Iga Świątek, która nie zgłosiła się do żadnego nadchodzącego turnieju, musiała rozglądać się na to, co zrobią jej rywalki. Polka marzyła o udziale w kończącym sezon WTA Finals. Teraz jasne jest już, że raszynianka wystąpi w Guadalajarze. Turniej rozpocznie się 10 i potrwa do 17 listopada.

Mamy to! Iga Świątek z awansem do WTA Finals

Portale statystyczne w ostatnich dniach publikowały wszystkie zmienne, które muszą zaistnieć, aby Iga Świątek zagrała w WTA Finals. Szanse były oceniane nawet na 99%. I stało się. W dodatku wcześniej, niż wszyscy się tego spodziewali. Wszystko za sprawą Ashleigh Barty. Liderka światowego rankingu przedwcześnie zakończyła sezon i tym samym, zrezygnowała także z udziału w WTA Finals w Guadalajarze. Tym samym Świątek jest już pewna rywalizacji z najlepszymi tenisistkami świata, do których zresztą sama się zalicza, w Meksyku.

Cała sprawa elektryzowała polskich kibiców, który mocno zaciskali kciuki. Co prawda na WTA Finals wystąpi osiem najlepszych tenisistek, a Iga Świątek jest obecnie 5. w rankingu kwalifikacyjnym, jednak nie zgłosiła się do żadnego najbliższego turnieju. Dlatego też, biorąc pod uwagę jej niewielką przewagę nad kolejnymi w rankingu Marią Sakkari, Garbine Muguruzą, Paulą Badosą i Ons Jabeur, nie było pewne, czy Polka wywalczy bilet na WTA Finals. Mogła skończyć sezon na 9 miejscu i impreza kończąca sezon, czmychnęłaby tuż obok nosa.

Sezon 2021 Iga Świątek może zaliczyć do udanych. Oczywiście, wszyscy trzymamy kciuki za sukces w Guadalajarze. Jak na razie Polka w tym roku wygrała dwa turnieje – w Adelajdzie i Rzymie. Dobrze radziła sobie także na Wielkich Szlemach. Co prawda, nie wygrała żadnego z turnieju i tym samym nie obroniła też tytułu na French Open, jednak w każdym z wielkoszlemowych turniejów dotarła przynajmniej do 4. rundy. Jak wylicza portal wtatennis.com, Iga Świątek zarobiła w tym sezonie w granicach 6,5 – 7 milionów złotych.

Dla spragnionych tenisowych emocji z udziałem Igi Świątek, mamy małe przypomnienie tego, co Polka “wyprawiała” w Melbourne. Akcje aż palce lizać!

0 0 vote
Article Rating