Jan Tomaszewski nie wytrzymał. “To dla mnie klęska”

Jan Tomaszewski

O tym, że Jan Tomaszewski, były legendarny bramkarz reprezentacji Polski słynie z ciętego języka wie każdy. Podobnie było, kiedy podsumował występ reprezentacji Polski na Mistrzostwach Świata 2022. Tomaszewski nie zostawił na Czesławie Michniewiczu i jego podopiecznych suchej nitki.

Mocne słowa Jana Tomaszewskiego nt. reprezentacji Polski

“Rozliczamy Mundial” – taki tytuł nosi program, który na żywo wyemitował Super Express. Wśród zaproszonych gości “Superaka” znaleźli się jak zwykle Maciej Szczęsny i Jan Tomaszewski. Ten drugi nie gryzł się w język.

“Chryste Panie. Co to znaczy wyjście z grupy? Historyczne wyjście to było w 1974 roku. (…) Przy najlepszych piłkarzach w historii polskiej piłki to jest obowiązek” – mówił wyraźnie poddenerwowany Jan Tomaszewski. Po chwili odpalił prawdziwą bombę.

“Do czego to doszło? Po meczu z Argentyną wszyscy płaczą. (…) Mój Boże. Wszyscy skaczą sobie do buzi, całują się. Jaki to oni sukces zrobili. Przy takim składzie reprezentacji, jest to dla mnie klęska. Wyjście z grupy to było minimum” – mówił zdenerwowany Jan Tomaszewski.