Michał Probierz o problemach w reprezentacji Polski. “Brakuje wzrostu”

Michał Probierz o problemach w reprezentacji Polski. “Brakuje wzrostu”
Icon Sport

Nie milkną echa niedzielnego meczu, w którym Biało-Czerwoni tylko zremisowali z Mołdawią 1:1. Taki obrót spraw powoduje, że Polska będzie miała spore trudności, aby bezpośrednio awansować na przyszłoroczne mistrzostwa Europy. Nowy selekcjoner Michał Probierz wypowiedział się o problemach w reprezentacji Polski.

Na ten moment reprezentacja Polski zajmuje trzecią pozycję w swojej grupie. Podopieczni Michała Probierza mają na swoim koncie 10 punktów. Drudzy Czesi zgromadzili 11 oczek, jednak oni mają jeszcze o jedno spotkanie do rozegrania więcej. Czwarta Mołdawia z kolei uzbierała 9 punktów i również ma w zapasie jeszcze jeden mecz.

Oto co mówił Michał Probierz o problemach w reprezentacji Polski

Nowy selekcjoner Biało-Czerwonych w dwóch pierwszych meczach zdobył cztery punkty, wygrywając z Wyspami Owczymi i remisując z Mołdawią. Tak Michał Probierz wypowiedział się o problemach w reprezentacji Polski na antenie “Kanału Sportowego” w trakcie rozmowy z Mateuszem Borkiem.

“Brakuje wzrostu w tym zespole. To jest istotne, bo przy stałych fragmentach gry, przy bronieniu i w ofensywie, brakuje takiej możliwości, aby był jeden czy drugi wysoki zawodnik. Widać, że w innych zespołach jest co najmniej 2-3 piłkarzy powyżej 190 centymetrów, którzy wchodzą i potrafią stworzyć przewagę w polu karnym” – powiedział Michał Probierz. Warto przypomnieć, że gol w niedzielnym spotkaniu z Mołdawią padł właśnie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

Michał Probierz zwrócił uwagę również na kwestie związane z nastawieniem u polskich piłkarzy, o czym mówiło się jeszcze podczas pracy Fernando Santosa. “Zapominamy o jednej rzeczy. Widać, że cała grupa jest taka, jeśli chodzi o sferę mentalną. U nas musi nastąpić zmiana pokoleniowa, jeśli chodzi o reprezentację. To jest cierpienie i musi być jakiś koszt” – dodał nowy selekcjoner Polaków.

Na reakcję Biało-Czerwoni mają całkiem sporo czasu, ponieważ kolejne zgrupowanie reprezentacji odbędzie się za miesiąc. 17 listopada Polacy zmierzą się u siebie z Czechami w ramach ostatniego spotkania w trakcie kwalifikacji do Euro 2024. W pierwszym meczu w Pradze padł wynik 3:1 dla gospodarzy tego starcia.