Zmarzlik przebiera w ofertach! Gdzie trafi mistrz świata?

Zmarzlik przebiera w ofertach! Gdzie trafi mistrz świata?

Rynek transferowy w żużlu jeszcze nigdy nie był tak rozgrzany wokół jednego nazwiska. Bartosz Zmarzlik, sześciokrotny mistrz świata, po raz pierwszy w karierze znalazł się w centrum realnej rywalizacji klubów. W grę wchodzą prestiż, sportowa dominacja oraz kontrakt, który – według branżowych wyliczeń – może przekroczyć pięć milionów złotych za sezon ligowy!

Kilka ofert Zmarzlika

Kiedy Zmarzlik opuszczał Stal Gorzów, od początku liczył się właściwie tylko jeden adres – Lublin. Teraz jest inaczej: zapytania spływają z kilku ośrodków, a sam zawodnik otwarcie przyznaje, że nie podjął decyzji i nie narzuca sobie żadnych terminów. Co istotne, rozmowy dotyczą kontraktu na sezon 2027, ale emocje już dziś sięgają zenitu.

Gigantyczne pieniądze dla Zmarzlika

W PGE Ekstralidze Zmarzlik zarabiał dotąd nieco ponad cztery miliony złotych rocznie, a całościowe przychody – dzięki startom w Grand Prix, ligach zagranicznych i umowom sponsorskim – sięgały 8-9 milionów. Obecnie stawka idzie w górę. Kluby wiedzą, że podpis najlepszego zawodnika świata może przesądzić o mistrzowskich tytułach na lata, dlatego gotowe są na rekordowe oferty. Nic dziwnego, że temperatura spekulacji rośnie.

Zmarzlik przejdzie do Wrocławia?

Choć w medialnych spekulacjach najczęściej pojawia się Betard Sparta Wrocław, faworytem wciąż pozostaje Orlen Oil Motor Lublin. Zmarzlik podkreśla, że to z lublinianami utrzymuje stały kontakt i bez rozmowy z nimi nie podejmie żadnej decyzji. Dla Motoru ewentualne odejście lidera oznaczałoby konieczność głębokiej przebudowy – na rynku trudno znaleźć zawodnika, który wypełniłby tę lukę bez utraty jakości.

Wrocław natomiast oferuje potężne zaplecze sportowe, wizję zespołu złożonego z gwiazd oraz aspekty logistyczne: krótsze dojazdy i stabilność infrastrukturalną. Dodatkowym czynnikiem w negocjacjach może być zbliżający się koniec umowy sponsorskiej Motoru z Orlenem – marką silnie powiązaną z karierą zawodnika. O ile oczywiście umowa ta nie zostanie przedłużona, a ta sprawa nie jest w żaden sposób rozstrzygnięta.

Kiedy Zmarzlik podejmie decyzję?

Na razie Zmarzlik studzi emocje i skupia się na przygotowaniach do sezonu. Jednak im bliżej kolejnych rund rozmów, tym wyraźniej widać, że stawką jest coś więcej niż kolejny kontrakt. Dla klubów to walka o dominację w lidze, dla kibiców – potencjalny transfer dekady. Jedno jest pewne: decyzja najlepszego żużlowca świata może na nowo napisać hierarchię ligi.

Póki co mistrz świata przygotowuje się do sezonu PGE Ekstraligi 2026, który spędzi w barwach Motoru. Celem Zmarzlika na ten rok jest też zdobycie siódmego tytułu mistrza świata oraz wygranie Drużynowego Pucharu Świata z reprezentacją Polski.