Kontrowersyjny remis w meczu Kryształu z Powiślakiem

Kontrowersyjny remis w meczu Kryształu z Powiślakiem

Bezbramkowym remisem zakończyło się spotkanie 4. kolejki rozgrywek IV ligi lubelskiej, w którym Kryształ Werbkowice podejmował Powiślaka Końskowola. Niestety nie obyło się w nim bez kontrowersji związanych z decyzjami sędziego.

Piotr Welcz:

Za nami mecz walki, w którym oba zespoły stwarzały sobie sytuacje do zdobycia goli. W głównych rolach wystąpili bramkarze obu drużyn, gdyż obaj zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. Byliśmy bliżsi zwycięstwa w tym spotkaniu, ponieważ w 72. minucie prawidłowo zdobyliśmy bramkę i chyba tylko sam sędzia wie, dlaczego jej nie uznał. Piłka w siatce znalazła się w sposób prawidłowy i potwierdził to nawet golkiper Powiślaka Końskowola. Najgorzej jest właśnie wtedy, kiedy arbiter wypacza wynik meczu. Szkoda, bo trzy punkty dla nas były bardzo blisko.


Łukasz Giza:

Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była najlepszą, jaką w tym sezonie rozegraliśmy. Stworzyliśmy sobie niesamowitą ilość sytuacji do strzelenia bramki. Wiadomo, że błędy nam się przytrafiały, ale graliśmy bardzo mądrze i cechowała nas cierpliwość, której bym sobie życzył w kolejnych meczach. Natomiast po przerwie nasza gra była bardziej szarpana, a gospodarze z każdą minutą zaczęli dochodzić do głosu. Pod względem tworzenia sobie akcji druga część tego spotkania była już zdecydowanie bardziej wyrównana. Sami jesteśmy sobie winni, bo gdybyśmy wykorzystali to, co kreowaliśmy w pierwszych czterdziestu pięciu minutach, to byłoby po meczu. W dodatku w końcówce nasza nieroztropność doprowadziła do tego, że czerwony kartonik ujrzał Mateusz Łakomy, z czym mógłbym się spierać. Staram się nie komentować decyzji arbitrów, ale niestety poziom sędziowania w tym starciu był słaby i należy to powiedzieć.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Kryształ Werbkowice zagra na wyjeździe z Orlętami Łuków (31 sierpnia, 17:00). Natomiast Powiślak Końskowola podejmie Granit Bychawa (31 sierpnia, 16:00).

Kryształ Werbkowice – Powiślak Końskowola 0:0

Kryształ: Filipczuk – Omański, Alokhin, Śmiałko, Dec – Łappo (85′ Zuchowski), Sas, Rybka (70′ Borys), Denkiewicz (80′ Nieradko), Pilipczuk (46′ A. Wołoch) – Jabłoński (83′ Drewniak).

Powiślak: Zolech – Antoniak, Łakomy, Piotrowski, Pięta – Banaszek (66′ Wankiewicz), Dudkowski, Litwiniuk – Sobolewski (75′ Bartoś), Koprucha (83′ Kamola), Gil.

Żółte kartki: Szymon Dec, Patryk Nieradko – Przemysław Sobolewski, Adam Mróz (na ławce rezerwowych)
Czerwona kartka: Mateusz Łakomy 90+5′ (za faul)
Sędziował: Ireneusz Kowalski (Chełm).

fot. Kryształ Werbkowice

0 0 vote
Article Rating