Gorąco w Legii. Papszun zablokował transfer!

Gorąco w Legii. Papszun zablokował transfer!

Debiut Marka Papszuna w Legii Warszawa nie potoczył się zgodnie z planem. „Wojskowi” rozpoczęli rundę wiosenną PKO BP Ekstraklasy od porażki z Koroną Kielce 1:2, a tuż po końcowym gwizdku w klubie wybuchł kolejny pożar. W mediach pojawiła się informacja, że jeden z filarów defensywy jest we Włoszech i finalizuje transfer. Ostatecznie jednak do wyjazdu nie doszło. Jak ujawnił portal „Weszło”, trener postawił stanowcze weto.

Trudny start Papszuna

Legia od miesięcy tkwi w kryzysie. Na ligowe zwycięstwo czeka od 28 września, a zatrudnienie Papszuna miało być impulsem do przełomu. Początek okazał się jednak brutalny. W starciu przy Łazienkowskiej gospodarze mieli swoje momenty, ale znów zawiodła skuteczność. Katem stołecznego zespołu został Mariusz Stępiński, który po powrocie do kraju zdobył dublet. Bohaterem gości był też Xavier Dziekoński – bramkarz obronił rzut karny Milety Rajovicia i jego dobitkę, kapitulując jedynie przy strzale Bartosza Kapustki – notabene również z rzutu karnego.

Kapuadi był już we Włoszech

Jakby porażka nie była wystarczająco bolesna, w poniedziałkowy poranek pojawiły się doniesienia o możliwym odejściu Steve’a Kapuadiego. Podstawowy stoper Legii miał przebywać w Mediolanie, gdzie finalizowano jego przenosiny do Cremonese. Włoskie okno transferowe zamykało się o 20:00 i wszystko wskazywało na to, że transakcja dojdzie do skutku. Tak się jednak nie stało.

Cremonese przyparte do muru musiało na szybko znaleźć alternatywę. Nowym defensorem zespołu został Sebastiano Luperto z Cagliari. Włosi nie mogli pozwolić sobie na zwłokę, bo zamknięcie okna transferowego było już kwestią godzin. Cremonese zajmuje obecnie 15. miejsce w tabeli Serie A i walczy o utrzymanie.

Papszun mówi „stop” transferowi Kapuadiego

Według „Weszło” po debiutanckiej porażce Papszun zdecydował się na radykalny krok i zablokował wszelkie transfery wychodzące kluczowych zawodników. Kapuadi nie otrzymał zgody na zmianę klubu, a podobna sytuacja dotyczy Juergena Elitima, którego kontrakt wygasa w czerwcu. Trener uznał, że w obecnej sytuacji kadrowej nie może pozwolić sobie na dalsze osłabienia.

Legia, już z Kapuadim w kadrze, przygotowuje się do kolejnego ligowego wyzwania. W najbliższej kolejce „Wojskowi” zagrają na wyjeździe z Arką Gdynia. Początek spotkania zaplanowano na 7 lutego o 14:45.