Sebastian Szymański imponuje liczbami. Polski pomocnik błyszczy w Turcji

Sebastian Szymański imponuje liczbami. Polski pomocnik błyszczy w Turcji
Icon Sport

Do tego momentu można napisać, że polski pomocnik rozgrywa fantastyczny sezon. Podkreślają to także różne statystyki, ponieważ w Turcji Sebastian Szymański imponuje liczbami. Dzięki temu reprezentant Biało-Czerwonych znajduje się w gronie najlepszych piłkarzy ligi tureckiej.

Z transferem Sebastiana Szymańskiego do tureckiego Fenerbahce wiązano spore nadzieje. Reprezentant Biało-Czerwonych zamienił w letnim okienku transferowym Dynamo Moskwę właśnie na turecki klub. Za byłego piłkarza Feyenoordu zapłacono aż 10 mln euro, co jak na polskiego zawodnika jest już pokaźną kwotą. Jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę, ponieważ Sebastian Szymański od początku rozgrywek pokazuje się z bardzo dobrej strony.

Sebastian Szymański imponuje liczbami. Polak w czołówce ligi tureckiej

24-letni pomocnik zanotował fenomenalne wejście do ligi tureckiej. Jak na razie, w 19 spotkaniach Sebastian Szymański strzelił 9 goli i zaliczył 7 asyst, więc miał bezpośredni udział przy 16 trafieniach dla zespołu Fenerbahce.

Powyższe liczby dotyczą wszystkich rozgrywek, ale również te związane z samą ligą turecką robią wrażenie. Reprezentant Polski rozegrał 10 meczów, zdobył 6 goli i dołożył do tego 3 asysty. Próbkę umiejętności Sebastiana Szymańskiego można było obejrzeć w ostatniej kolejce ligowej. W spotkaniu z Pendiksporem Polak asystował przy dwóch bramkach swoich kolegów.

Jeśli spojrzymy w te statystyki głębiej, to okaże się, że naprawdę Sebastian Szymański imponuje liczbami. Biorąc pod uwagę gole plus asysty i dzieląc to na 90 minut, to polski pomocnik zajmuje pod tym kątem czwartą pozycję w lidze tureckiej. Ustępuje jedynie Edinowi Dzeko, Mauro Icardiemu i Irfanowi Kahveciemu.

Polak jest już decydującym zawodnikiem Fenerbahce i pozostaje tylko trzymać kciuki za Sebastiana Szymańskiego, aby jego rozwój się nie zatrzymał. Były piłkarz Legii Warszawa będzie mógł poprawić swoje statystyki już w tę sobotę. O 17:00 podopieczni Ismaila Kartala zmierzą się Trabzonsporem, czyli wymagającym rywalem, który zajmuje obecnie piątą pozycję w tabeli.

Zobacz też: Piotr Zieliński może trafić do Interu Mediolan. Kolejny klub chce Polaka