Raport z przygotowań piłkarzy Motoru Lublin

Raport z przygotowań piłkarzy Motoru Lublin

11 stycznia przygotowania do rundy rewanżowej na boiskach II ligi rozpoczęli piłkarze Motoru Lublin. Żółto-biało-niebiescy mają za sobą siedem gier kontrolnych i zgrupowanie w Uniej

owie.

DOBRA POSTAWA W SPARINGACH

Cztery zwycięstwa, jeden remis i dwie porażki. To bilans piłkarzy Motoru Lublin w zimowych grach kontrolnych. Na szczególne uznanie zasługują wysokie wygrane nad KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski (5:0), Wólczanką Wólka Pełkińska (4:0) oraz Legią II Warszawa (3:0). Fanów lublinian cieszyć musi też dobra postawa w sparingach z Resovią (wygrana 3:1), Radomiakiem Radom (3:3) i Wisłą Płock (1:2).

SKUTECZNY ROPA

Pod wodzą Marka Saganowskiego o tym, jak hurtowo zdobywać bramki przypomniał sobie Krzysztof Ropski. Były napastnik Siarki Tarnobrzeg w tym roku strzelił już cztery gole, czym z pewnością przybliżył się do wyjściowego składu Motoru Lublin. Jego konkurent do miejsca w podstawowej jedenastce – Daniel Świderski – w tym samym czasie zdobył dwa gole. Co ważne, bramki strzela też Szymon Rak. Utalentowany napastnik w zimowych sparingach dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.

ŁADOWALI AKUMULATORY

Piłkarze Motoru Lublin do rundy wiosennej przygotowują się na własnych obiektach, ale główną pracę wykonali podczas zgrupowania w Uniejowie, gdzie przebywali w terminie 31 stycznia – 6 lutego. – Trenowaliśmy na naturalnej płycie i jest to z pewnością udogodnienie. Do dyspozycji mieliśmy też boisko sztuczne. Na takich zgrupowaniach zdecydowanie inaczej patrzy się na zawodników. Żyjemy z nimi, widzimy, jak się na co dzień zachowują. Dla trenera jest to niezbędne, by takie zgrupowanie było, przynajmniej przez kilka dni – podsumowuje Marek Saganowski. – Podzieliliśmy się na formacje. Trener Ariel Jakubowski odpowiada m.in. za defensywę, trener Kacper Marzec odpowiada za pomocników i ofensywę. Razem ze mną pracują natomiast “dziewiątki” i skrzydłowi – obrazuje “Sagan”.

REALNE WZMOCNIENIA

Dyrektor sportowy żółto-biało-niebieskich – Michał Żewłakow – w zimowym oknie transferowym zdecydowanie postawił na jakość. Lublinianie nie testowali zbyt wielu piłkarzy, a skupili się na realnych wzmocnieniach. Do drużyny dołączył m.in. pomocnik Zagłębia Lubin, Dawid Pakulski. – Został mi przedstawiony naprawdę fajny projekt, którego mogę być częścią. Plany klubu są ambitne i to mi się spodobało. Chciałbym w znaczący sposób przyczynić się do awansu Motoru na zaplecze ekstraklasy. Zależy mi również na regularnej grze i indywidualnym rozwoju, dlatego zdecydowałem się właśnie na taki ruch – mówi 23-latek, który ma za sobą 28 występów w najwyższej klasie rozgrywkowej.

W Lublinie grał będzie też Arkadiusz Najemski z GKS-u Bełchatów. 25-latek pierwotnie podpisał kontrakt obowiązujący od 1 lipca, lecz na mocy porozumienia klubów transfer został dokonany natychmiastowo. – Trenera Marka Saganowskiego poznałem jeszcze kiedy był drugim szkoleniowcem w rezerwach Legii Warszawa. Z kolei z trenerem Arielem Jakubowskim miałem przyjemność pracować w pierwszoligowych Wigrach Suwałki. Nie powinienem mieć problemów z aklimatyzacją. Szczególnie, że jeszcze z czasów gry w drugiej drużynie Legii znamy się z Michałem Królem. To na pewno pomoże mi stawiać pierwsze kroki w nowej szatni, choć ogólnie nie mam problemów z odnajdywaniem się w nowych miejscach – mówi nowy defensor Motoru.

Do ekipy Marka Saganowskiego dołączył też Piotr Kusiński. 20-latek ostatnio reprezentował barwy Świtu Nowy Dwór Mazowiecki– Piotr Kusiński to młody, ambitny i perspektywiczny piłkarz, który na pewno szybko wprowadzi się do drużyny, a tylko od niego zależy, jaką rolę będzie w niej pełnił – mówi Michał Żewłakow.

DWA UBYTKI

W zimowym oknie transferowym z Motoru odeszło dwóch piłkarzy. Na wypożyczenie do Avii Świdnik trafił Piotr Darmochwał, natomiast KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski zasilił Adam Nowak. Obaj nie odgrywali zbyt wielkiej roli w zespole prowadzonym przez Marka Saganowskiego i z początkiem lutego – decyzją sztabu szkoleniowego – dostali wolną rękę w poszukiwaniu nowych klubów.

CORAZ BLIŻEJ STARTU

Rundę wiosenną na boiskach II ligi żółto-biało-niebiescy rozpoczną od dwóch wyjazdów. Najpierw zmierzą się z Olimpią Grudziądz, a następnie udadzą się do Pruszkowa na mecz z tamtejszym Zniczem. Tylko dobry start pozwoli Motorowi włączyć się do walki o awans do Fortuna I ligi. W najbliższy weekend lublinianie rozegrają ostatni sparing, a ich rywalem będzie Stal Stalowa Wola.


Jeśli chcesz postawić na zwycięstwo Motoru Lublin w meczu ligowym możesz skorzystać z ekskluzywnej oferty  Fortuna Kod Promocyjny.

0 0 vote
Article Rating