Tymoteusz Puchacz potwierdził transfer!

Tymoteusz Puchacz potwierdził transfer!
Credit: IMAGO

Tymoteusz Puchacz oficjalnie potwierdził, że zostanie w Sabah FC na dłużej. Reprezentant Polski zdradził w rozmowie z Weszlo.com, że klub wykupi go z Holstein Kiel, a wszystkie warunki kontraktu zostały już ustalone.

Tymoteusz Puchacz zostaje w Sabah

Przyszłość Tymoteusza Puchacza od kilku tygodni była tematem medialnych spekulacji. Po bardzo udanym sezonie w Azerbejdżanie wiele wskazywało na to, że Sabah zdecyduje się na transfer definitywny.

Teraz sam zawodnik rozwiał wszelkie wątpliwości.

– Odpowiadając na pytanie, Sabah mnie wykupi. Dogadaliśmy się już też na kontrakt indywidualny, więc to się wydarzy – powiedział Puchacz w rozmowie z Weszlo.com.

Według doniesień kwota transferu ma wynieść około 500 tysięcy euro.

Puchacz podpisze trzyletni kontrakt

Reprezentant Polski zdradził również szczegóły dotyczące nowej umowy. Puchacz ma podpisać z mistrzem Azerbejdżanu trzyletni kontrakt.

27-latek przyznał, że oferta przedstawiona przez Sabah była bardzo atrakcyjna zarówno pod względem sportowym, jak i finansowym.

Piłkarz nie ukrywał również, że nie wiązał swojej przyszłości z Holstein Kiel po spadku niemieckiego klubu do 2. Bundesligi.

– W Azerbejdżanie zaproponowali mi fajny kontrakt. Trzyletni i z dobrymi pieniędzmi – przyznał zawodnik.

Świetny sezon reprezentanta Polski

Przenosiny do Azerbejdżanu okazały się bardzo dobrym ruchem w karierze Tymoteusza Puchacza. Polski defensor szybko stał się jedną z kluczowych postaci Sabah FC.

Credit: IMAGO

W obecnym sezonie rozegrał 32 spotkania, zdobył dwie bramki i zanotował aż 12 asyst. Szczególnie liczba ostatnich podań robi bardzo duże wrażenie.

Razem z Sabah Puchacz sięgnął także po mistrzostwo Azerbejdżanu, przerywając wieloletnią dominację Karabachu Agdam.

Puchacz był blisko powrotu do Ekstraklasy

Ciekawostką jest fakt, że przed wyjazdem do Azerbejdżanu Tymoteusz Puchacz prowadził zaawansowane rozmowy z GKS Katowice.

Ostatecznie reprezentant Polski zdecydował się jednak na zagraniczny kierunek, co z perspektywy czasu okazało się bardzo dobrą decyzją.

Wszystko wskazuje na to, że Puchacz pozostanie jedną z największych gwiazd ligi azerskiej również w kolejnych sezonach. Wciąż nie wiadomo, czy na pozostanie w tej lidze pozostanie bramkarz Karabachu, Mateusz Kochalski.