Jerzy Brzęczek wskazał nową gwiazdę. „Jemu sodówka nie uderzy do głowy”

Jerzy Brzęczek wskazał nową gwiazdę. „Jemu sodówka nie uderzy do głowy”
Bartosz Mazurek. Photo Credit: IMAGO / Ball Raw Images

Reprezentacja Polski znajduje się obecnie w kryzysie, czego nie można powiedzieć o kadrze U-21, która imponuje formą. Jeden z zawodników zebrał szczególnie dużo pochwał.

Obiecujący debiut

Reprezentacja Polski U-21 jest na dobrej drodze do awansu na mistrzostwa Europy, a jej ostatni wynik jeszcze bardziej zwiększył jej szanse.

Zespół Jerzego Brzęczka rozbił Szwecję 3:0 i przedłużył swoją perfekcyjną serię w grupie do dziewięciu zwycięstw w dziewięciu meczach.

Bohaterem spotkania został Bartosz Mazurek, który w swoim debiucie w reprezentacji U-21 zdobył dwie bramki.

Pomocnik na co dzień występujący w RB Salzburg zebrał mnóstwo pochwał, a wśród osób zachwyconych jego występem znalazł się również selekcjoner Brzęczek.

Czytaj Dalej: Dawid Kownacki bez klubu. Czy Wieczysta Kraków wznowi polowanie na napastnika?

Co powiedział Brzęczek?

Po zwycięstwie nad Szwecją Brzęczek rozmawiał z Kanałem Sportowym i powiedział: „Oczywiście to jest nasz taki Sicario, nie wiem, czy białostocki, salzburski, czy dzisiaj katowicki, ale jest genialny chłopak.

„Jestem dumny, szczęśliwy, że akurat do nas dołączył na tym zgrupowaniu. Strzelił dwie bramki.

„Widać, że to jest zawodnik z wielką klasą, z wielkim takim luzem, niesamowity charakter.”

Awans do seniorskiej reprezentacji?

Mazurek ma już na koncie kilka imponujących występów w barwach Salzburga, zarówno na krajowym podwórku, jak i w europejskich rozgrywkach.

W tym sezonie zawodnik zdobył już jedną bramkę i zanotował trzy asysty w siedmiu meczach ligowych dla Salzburga, a w ubiegłym miesiącu zachwycił również podczas spotkania Ligi Europy z Lewskim.

Dobry występ w reprezentacji Polski U-21 może przyspieszyć jego drogę do seniorskiej kadry.

Brzęczek dodał: „Jego można chwalić, bo jemu sodówka nie uderzy do głowy.

„Myślę, że to jest taki zawodnik, który jak będzie się rozwijał w takim tempie… na pewno może być taka sytuacja, że go tylko raz gościliśmy.”