Pogoń Szczecin ma problem. Dwa powody blokują hitowy transfer

Pogoń Szczecin ma problem. Dwa powody blokują hitowy transfer
Camilo Mena. Credit: IMAGO / Mikolaj Barbanell

Nowy sezon Ekstraklasy zbliża się wielkimi krokami, a kluby wciąż pracują nad wzmocnieniami. Pogoń Szczecin musi jednak pogodzić się z tym, że sprowadzenie jednego z głównych celów transferowych będzie niezwykle trudne. Powody są dwa.

Kogo chce sprowadzić Pogoń Szczecin?

Dziewiąte miejsce w poprzednim sezonie Ekstraklasy było dla Pogoni najsłabszym wynikiem od rozgrywek 2017/18, kiedy klub zakończył sezon na 11. pozycji.

Władze “Portowców” zatrudniły byłego szkoleniowca Ajaksu Amsterdam, Watfordu i Brighton, Óscara Garcíę, który ma odbudować zespół i ponownie włączyć go do walki o czołowe lokaty.

Jednym z piłkarzy znajdujących się na liście życzeń Pogoni był Camilo Mena z Lechii Gdańsk.

Kolumbijski skrzydłowy rozegrał dla gdańskiego klubu 86 meczów we wszystkich rozgrywkach, zdobywając 14 bramek. 24-latek jest jednym z najlepszych zawodników Lechii.

Co blokuje transfer do Pogoni Szczecin?

Na drodze do ewentualnego transferu stoją dwie poważne przeszkody.

Pierwszą są oczekiwania finansowe Lechii Gdańsk. Klub chce otrzymać za Menę kilka milionów euro, a to kwota, która obecnie wykracza poza możliwości Pogoni.

Drugim problemem są zarobki zawodnika. Nawet gdyby szczeciński klub porozumiał się z Lechią w sprawie kwoty odstępnego, utrzymanie Kolumbijczyka wiązałoby się z wysokimi kosztami.

Według informacji Weszło.com, szanse na finalizację tego transferu są obecnie niewielkie.

Nowy sezon już za chwilę

Pogoń nie zaliczyła udanych wyników w ostatnich meczach sparingowych. Zespół przegrał 0:4 z Fenerbahçe oraz 0:1 ze Sturmem Graz.

Teraz drużyna Óscara Garcíi skupia się już na inauguracji nowego sezonu Ekstraklasy.

Na początek “Portowcy” podejmą Legię Warszawa, a tydzień później udadzą się do Krakowa na wyjazdowe spotkanie z Cracovią.