Nowy sezon zbliża się wielkimi krokami, ale Raków Częstochowa musi liczyć się z możliwością utraty jednego ze swoich najważniejszych zawodników. Europejski klub przygotowuje bowiem ofertę za czołowego strzelca “Medalików”.
Europejski klub chce snajpera Rakowa Częstochowa
Raków Częstochowa rozpocznie nowy sezon już w czwartek, kiedy zmierzy się z maltańską Vallettą w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji Europy.
Jednym z największych znaków zapytania pozostaje to, czy w tym spotkaniu wystąpi Jonatan Brunes.
Norweski napastnik wzbudza coraz większe zainteresowanie na rynku transferowym, a obecnie najbliżej jego pozyskania ma być Sparta Praga.
Raków Częstochowa oczekuje dużych pieniędzy
Zainteresowanie Brunesem nie jest przypadkowe. 25-latek ma za sobą znakomity sezon, w którym zdobył 26 bramek we wszystkich rozgrywkach.
Aż 16 goli strzelił w Ekstraklasie, będąc jednym z liderów Rakowa i pomagając drużynie wywalczyć miejsce w europejskich pucharach.
Według najnowszych informacji przekazanych przez Grzegorza Rudynka, Sparta Praga przygotowuje ofertę opiewającą na 5 milionów euro.
Nie oznacza to jednak, że transfer jest przesądzony. Raków bardzo wysoko ceni swojego napastnika i nie zamierza sprzedawać go za wszelką cenę. Dodatkowo Brunes jest związany z klubem kontraktem obowiązującym do lata 2028 roku, dlatego częstochowianie nie znajdują się pod presją.
Raków Częstochowa już rozgląda się za następcą
Mimo że przyszłość Brunesa pozostaje niewiadomą, Raków rozpoczął już analizę potencjalnych następców.
Jednym z kandydatów jest Lasse Nordas z Luton Town. Norweski napastnik rozegrał dla angielskiego klubu 21 spotkań ligowych, w tym część na poziomie Championship.
Zespół prowadzony przez Dawida Kroczka zdążył już wzmocnić ofensywę, sprowadzając Mahira Emreliego. Były zawodnik Legii Warszawa trafił do Rakowa na roczne wypożyczenie z niemieckiego Kaiserslautern.
Raków Częstochowa zainauguruje nowy sezon Ekstraklasy w niedzielę, gdy na własnym stadionie podejmie Wisłę Płock.
