Nie zlekceważyć outsidera

Nie zlekceważyć outsidera

Dziki mają za sobą dwa tygodnie przerwy od rozgrywek I ligi futsalu. Po efektownym zwycięstwie z Berlandem Komprachcice podopieczni trenera Artura Gadzickiego znaleźli się niemal dokładnie w środku stawki – na siódmej pozycji. W sobotę formę lublinian sprawdzi Malwee Łódź, czyli przedostatni zespół w I-ligowej tabeli.

Na początek krótki rys historyczny najbliższego przeciwnika Dzików. Klub Malwee powstał w lutym 2011 roku, choć początki obecnego tworu miały miejsce już w sezonie 2003/2004. Wówczas drużynę pod nazwą FC Marko Kolor Łódź założył Paweł Oset. Nieprzypadkowo Łódź bywa określana miastem fabryk, co znajduje potwierdzenie również w tym przypadku, ponieważ Marko Kolor to nazwa zakładu włókienniczego. W sezonie 2007/2008 rozwiązano umowę z dotychczasowym sponsorem i tak powstał KP Soccer Calcio Łódź. Dwa lata później znów reaktywowano pierwotną nazwę klubu, a przełomowy okazał się rok 2011. Prócz powstania Malwee, obowiązki pierwszego trenera przejął Michał Zawadzki, który jest opiekunem drużyny do dziś. W kampanii 2013/2014 nastąpiła fuzja z Klubem Uczelnianym AZS Wyższej Szkoły Informatyki i Umiejętności w Łodzi. Jednym z bardziej znaczących sukcesów Malwee jest dwukrotne zwycięstwo w Lidze Halowej im. Macieja Brauna (w 2015 i 2016 roku).

W tym sezonie łodzianie nie mają czym postraszyć w I lidze. Statystyki są dla nich bezlitosne. Aż sześć porażek w siedmiu spotkaniach mówi samo za siebie. Do tego należy jeszcze doliczyć najgorszą defensywę w całej stawce i fatalny bilans spotkań wyjazdowych (cztery mecze, cztery porażki i bilans bramek – 11:25). Malwee notowało już takie wpadki jak blamaż w 1. kolejce z GKS-em Tychy 5:10, czy baty od Orła Futsal Jelcz-Laskowice (1:5) i Heiro Rzeszów (1:6). Jedynym pocieszeniem dla drużyny z województwa łódzkiego jest stosunkowo świeża wygrana z Remedium Pyskowice (28 października). Warto jednak dodać, że śląski team znajduje się na szarym końcu tabeli.

Trener Zawadzki może liczyć na indywidualności. Najmocniejszą kartą w talii szkoleniowca wydaje się być 30-letni Krystian Pomykała. To autor pięciu bramek, a nawet… jednego trafienia samobójczego, które jest owocem niefortunnej interwencji z meczu przeciwko Heiro. Gracz przez większość swojej kariery występował w łódzkich drużynach. Jak podaje strona klubowa, Pomykała jest jednym z „nielicznych zawodników występujących na pozycji klasycznego pivota”. Znajduje to potwierdzenie w bilansie zawodnika. W ciągu ostatnich czterech sezonów zagrał on w 61 meczach na poziomie I ligi i strzelił 51 goli.

Duże znaczenie w poczynaniach ofensywnych odgrywa także inny weteran – 34-letni Paweł Szymańczuk. Starszych zawodników godnie wspierają młokosi. Wśród nich wyróżnia się 23-letni Mikołaj Trzcinka i niespełna 18-letni Paweł Hurnik. Ten ostatni jeszcze  trzy lata temu był jednym z objawień turnieju eliminacyjnego Młodzieżowych Mistrzostw Polski U16 w Toruniu. Występował wówczas w ekipie Junior Hurtap Łęczyca. Jak widać, harmonijny rozwój doprowadził młodziutkiego zawodnika aż do I ligi. Ciekawą postacią jest również Bartłomiej Krysiak – zawodnik, który najczęściej pojawiał się w raportach pomeczowych. Po 7. kolejkach ma na koncie cztery bramki, trzy żółte i jedną czerwoną kartkę. W kadrze zespołu znajduje się też dwóch obcokrajowców: Marokańczyk Hamza Aarab oraz ukraiński bramkarz Ołeksij Dachyna.

W trakcie sezonu rozgrywający Malwee – Emil Młynarczyk – przypominał, że on i jego koledzy dużo lepiej czują się we własnej hali. W istocie to u siebie zawodnicy trenera Zawadzkiego zdobyli jedyne punkty i to u siebie byli bliscy zdobycia kolejnych (w przegranym 3:5 starciu z Gwiazdą Ruda Śląska). Podopieczni Artura Gadzickiego do tej pory wygrali raz na wyjeździe (w czterech spotkaniach), choć też mieli okazje, by przywieźć więcej punktów z delegacji. Z pewnością jednak akademicy są na fali. Wygrane w trzech z czterech ostatnich spotkań ligowych są tego najlepszym dowodem.

 

 

 

HISTORIA OSTATNICH SPOTKAŃ

19 marca 2017 (I liga futsalu)
AZS UMCS Lublin – Malwee Łódź 3:2 (2:2)
Bramki: Jarosław Walęciuk 15’, Wojciech Boniaszczuk 20’, Tomasz Ławicki 25’ – Bartłomiej Krysiak 11’, Rafał Pawłowski 20’

5 listopada 2016 (I liga futsalu)
Malwee Łódź – AZS UMCS Lublin 1:2 (1:1)
Bramki: Krystian Pomykała 20’ – Jakub Wankiewicz 17’, Tomasz Ławicki 35’

20 sierpnia 2016 (Futsal Cup Lublin 2016)
AZS UMCS Lublin – Malwee Łódź 2:2 (1:2)
Bramki: Konrad Tarkowski 6’, 23’ – Krystian Pomykała 2’, 9’

 

NA SKRÓTY

AZS WSIU Alimentura Malwee Łódź – KU AZS UMCS Lublin

Kiedy?
Sobota, 18 listopada 2017

O której?
19:00

Gdzie?
Hala OSiR Angelica przy ul. Rzgowskiej 17a w Łodzi

Sędziują: Michał Potępa (Kolbuszowa; sędzia główny) oraz Paweł Bałut (Czarna) i Arkadiusz Banaszkiewicz (Łódź).

0 0 vote
Article Rating