Arkadiusz Milik znalazł się w kadrze Juventusu na pierwszy mecz kontrolny przed sezonem 2026/27. To spore zaskoczenie, bo w ostatnich tygodniach włoskie media informowały o możliwym rozstaniu Polaka z “Bianconerimi”. Obecność napastnika w składzie na sparing z FC Basel pokazuje jednak, że jego przyszłość w Turynie wciąż pozostaje otwarta.
Arkadiusz Milik w kadrze Juventusu na sparing z FC Basel
Juventus opublikował listę zawodników powołanych na pierwszy przedsezonowy mecz. W kadrze znalazł się również Arkadiusz Milik, mimo że od dłuższego czasu pojawiają się doniesienia o negocjacjach dotyczących rozwiązania jego kontraktu.
Spotkanie z FC Basel odbędzie się w sobotę 18 lipca o godzinie 15:30 i będzie pierwszym sprawdzianem drużyny prowadzonej przez Luciano Spallettiego przed nowym sezonem.
Po zakończeniu sparingu “Stara Dama” uda się na tournée po Azji i Australii.
Milik – przyszłość nadal pozostaje niewiadomą
Choć Milik został uwzględniony w kadrze meczowej, nie oznacza to końca spekulacji dotyczących jego przyszłości. Włoskie media od kilku tygodni informują, że Juventus prowadzi rozmowy z reprezentantem Polski w sprawie przedwczesnego zakończenia współpracy.
Obowiązujący kontrakt napastnika wygasa dopiero 30 czerwca 2027 roku, dlatego ewentualne rozstanie wymaga osiągnięcia porozumienia między obiema stronami.
Kontuzje mocno ograniczyły rolę Milika
Miniony sezon był wyjątkowo trudny dla 32-letniego napastnika. Z powodu licznych problemów zdrowotnych Milik rozegrał zaledwie dwa spotkania, spędzając na boisku jedynie 34 minuty.
Przewlekłe kontuzje sprawiły, że przez większość rozgrywek nie był do dyspozycji sztabu szkoleniowego i nie miał szans na regularną rywalizację o miejsce w składzie.
Czy Milik dostanie jeszcze szansę?
Powołanie na pierwszy sparing może być dla Polaka okazją do pokazania się nowemu trenerowi Juventusu. Nie wiadomo jednak, czy występ przeciwko FC Basel wpłynie na decyzję klubu dotyczącą jego przyszłości.
Od momentu transferu do Turynu Milik rozegrał 77 spotkań w barwach Juventusu. Zdobył w nich 17 bramek i zanotował kilka ważnych występów, jednak ostatnie miesiące upłynęły przede wszystkim pod znakiem walki z urazami. Teraz okaże się, czy sobotni mecz będzie początkiem jego powrotu do gry, czy jednym z ostatnich występów w koszulce “Starej Damy”.
