Jan Bednarek i Jakub Kiwior: gole w Lidze Mistrzów, Porto rozbiło Napoli 4:1

Jan Bednarek i Jakub Kiwior: gole w Lidze Mistrzów, Porto rozbiło Napoli 4:1
Jakub Kiwior. Photo Credit: IMAGO / ZUMA Press Wire

Jan Bednarek i Jakub Kiwior zdobyli po golu w wygranym 4:1 meczu FC Porto z Napoli w 4. kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów. Dla Porto była to pierwsza wygrana w tych rozgrywkach, bo wcześniej przegrało wszystkie trzy mecze. Obaj Polacy zagrali od pierwszej minuty.

Bednarek głową, Kiwior na 3:1

Gospodarze prowadzili od 11. minuty, a goście już w 36. minucie mieli na koncie cztery żółte kartki. Po dośrodkowaniu Gabriego Veigi z rzutu rożnego Bednarek uderzył głową w dalszy róg bramki. To jego pierwszy gol w Lidze Mistrzów i druga bramka Polaka w tej edycji, dzień po trafieniu Piotra Zielińskiego dla Interu.

Napoli wyrównało tuż przed przerwą, w 43. minucie, po golu Scotta McTominaya. Wcześniej, w 38. minucie, sędzia anulował z powodu spalonego bramkę Kevina De Bruyne. W drugiej połowie prowadzenie Porto przywrócił w 71. minucie Gabri Veiga, a w 80. minucie na 3:1 strzelił Kiwior.

Wynik ustalił w 90. minucie z rzutu karnego Samu Aghehowa. Wcześniej w 89. minucie czerwoną kartkę za faul zobaczył Rafa Marin z Napoli.

Przełamanie po trzech porażkach

Porto przystępowało do tego spotkania z kompletem porażek w fazie ligowej i z niekorzystną serią przeciwko włoskim klubom: w sześciu ostatnich takich meczach zanotowało trzy remisy i trzy porażki. W środę gospodarze wyglądali w ataku zupełnie inaczej niż w poprzednich występach. Na ławce rezerwowych został Oskar Pietuszewski, który odbudowuje formę po kolejnym w tym sezonie urazie. O jego wcześniejszym urazie pisaliśmy w tekście Oskar Pietuszewski doznał urazu na rozgrzewce.

Dla Bednarka to szczególny wieczór, bo w październiku po porażce z PSV odpowiadał na gwizdy własnych kibiców. Opisywaliśmy to w tekście Jan Bednarek po porażce Porto z PSV.

Co to oznacza przed zgrupowaniem kadry?

Nasza ocena: gole stoperów w jednym meczu to dobra wiadomość tuż przed ogłoszeniem powołań. Jan Urban poda skład na mecze z Rumunią i Szwecją w piątek, a obaj obrońcy wchodzą do kadry w dobrej formie i z regularną grą w klubie. Dla Porto wygrana oznacza pierwsze punkty w tej fazie i oddech po serii porażek. Wcześniej pisaliśmy też o Kiwiorze w tekście W końcu! Jakub Kiwior czekał 47 meczów na ten moment.