Polski Związek Piłki Nożnej nie prowadzi rozmów z żadnym kandydatem na selekcjonera, choć w spekulacjach pojawiają się nazwiska Michala Gasparika i Kosty Runjaicia. Tak twierdzi WP SportoweFakty, powołując się na nieoficjalną informację z wnętrza związku. Oficjalnego stanowiska federacja w tej sprawie nie zajęła, a nikt z jej władz nie chce się publicznie wypowiadać.
Skąd spekulacje o przyszłości Urbana
O losie Jana Urbana media i eksperci dyskutują od kilku tygodni, czyli od zakończenia nieudanego zgrupowania. Z czterech wrześniowo-październikowych meczów Ligi Narodów reprezentacja wygrała tylko jeden, z Rumunią 6:0. Według WP SportoweFakty mówi się, że przed zwolnieniem może go uratować tylko komplet punktów w najbliższych spotkaniach.
Biało-Czerwoni zagrają z Rumunią 14 listopada i ze Szwecją 17 listopada. Z nieoficjalnych informacji WP SportoweFakty wynika, że weryfikacja pracy selekcjonera ma nastąpić dopiero po listopadowych meczach.
Gasparik i Runjaić: skąd te nazwiska
Nazwisko Gasparika padło w programie „Ofensywni”, gdzie mówiono, że Cezary Kulesza chciałby go widzieć w roli selekcjonera, gdyby zdecydował się na zmianę. Od tego czasu sytuacja się jednak zmieniła, bo trener Górnika Zabrze przedłużył umowę z klubem. Urban prowadził wcześniej właśnie Górnika, a dziś na ławce zabrzan siedzi Gasparik.
Z kolei po zwolnieniu Runjaicia z Udinese zaczęły krążyć plotki, że to do niego może zadzwonić prezes PZPN. Według informacji WP SportoweFakty z wnętrza federacji związek nie prowadził i nie prowadzi rozmów z żadnym kandydatem.
Co to oznacza przed powołaniami?
Nasza ocena: z przekazu wynika, że decyzja o selekcjonerze zapadnie dopiero po meczach z Rumunią i Szwecją, a do tego czasu trener pozostaje na stanowisku. Nazwiska kandydatów krążą w mediach, ale na razie nie stoją za nimi żadne rozmowy, więc to temat do obserwowania, a nie do wyciągania wniosków. Powołania na te spotkania Jan Urban ogłosi w piątek, a o tym, kto może się w nich znaleźć, pisaliśmy w tekstach Reprezentacja Polski: Kubiak i Poręba blisko debiutu oraz Reprezentacja Polski: Kołtoń chce Nowaka i Poręby w kadrze.
Do czasu oficjalnych decyzji PZPN spekulacje o następcy pozostają więc spekulacjami, a argumentem dla każdej ze stron będą wyniki z Rumunią i ze Szwecją.
