W polskiej piłce znów szykują się duże zmiany. Polski Związek Piłki Nożnej pracuje nad nowymi przepisami, które mogą znacząco wpłynąć na funkcjonowanie klubów Ekstraklasy oraz jej zaplecza. Tym razem chodzi nie o młodzieżowców, ale o ograniczenie liczby zagranicznych piłkarzy w składach meczowych!
Według medialnych doniesień federacja rozważa wprowadzenie obowiązku posiadania określonej liczby Polaków w kadrze na mecz. To rozwiązanie byłoby zupełnie nowe w obecnym kształcie rozgrywek i oznaczałoby istotną zmianę w polityce kadrowej wielu klubów.
Ekstraklasa: Nawet 10 Polaków w kadrze meczowej?
Najważniejszy element proponowanej reformy to wymóg obecności od 8 do nawet 10 zawodników z polskim paszportem w 20-osobowej kadrze meczowej. W praktyce oznaczałoby to ograniczenie liczby obcokrajowców, którzy mogliby znaleźć się w protokole meczowym.
To spora zmiana, szczególnie że w ostatnich latach trend był odwrotny. Najpierw zniesiono limit zawodników spoza Unii Europejskiej, a następnie zrezygnowano z obowiązkowego młodzieżowca w Ekstraklasie. Teraz PZPN chce wrócić do regulacji, które mają promować krajowych piłkarzy.
Projekt ma zostać przedstawiony władzom lig oraz klubom, a następnie poddany pod głosowanie jeszcze w maju.
Kluby Ekstraklasy mogą mieć mieszane odczucia
Nowa propozycja już teraz budzi spore emocje. Z jednej strony ma wspierać rozwój polskich zawodników i zwiększyć ich rolę w lidze. Z drugiej – może ograniczyć swobodę transferową klubów, które w ostatnich sezonach chętnie sięgały po zagranicznych graczy.
Nie jest tajemnicą, że w wielu zespołach Ekstraklasy obcokrajowcy stanowią trzon pierwszego składu. Wprowadzenie nowych przepisów wymusiłoby więc zmiany w budowie kadr i strategii sportowej.
Jak wyliczył dziennikarz Mateusz Rokuszewski, zmiana nie byłaby jednak rewolucyjna:
Dla Esy w sumie żadna zmiana (i dobrze). W przedostatniej kolejce mniej niż 8 Polaków w kadrze miała ekipy: Lechii (7), a mniej niż 10: Radomiaka (8), Widzewa (8), Lecha (9), Wisły (9) i Rakowa (9) – napisał Rokuszewski na portalu X.
