Miłosz Piekutowski rozpoczyna zagraniczny etap swojej kariery. Były bramkarz Jagiellonii Białystok został oficjalnie zawodnikiem RC Strasbourg. 20-letni golkiper podpisał z francuskim klubem kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2031 roku.
Miłosz Piekutowski nowym piłkarzem Strasbourga
Transfer młodego bramkarza został oficjalnie potwierdzony przez RC Strasbourg. Piekutowski przeniósł się do przedstawiciela Ligue 1 jako wolny zawodnik po wygaśnięciu umowy z Jagiellonią Białystok.
Francuski klub poinformował, że związał się z Polakiem sześcioletnim kontraktem.
– Racing Club de Strasbourg Alsace z przyjemnością ogłasza pozyskanie Miłosza Piekutowskiego. Polski bramkarz podpisał kontrakt z Racingiem do 2031 roku – przekazano w oficjalnym komunikacie.
Koniec kilkuletniej przygody z Jagiellonią
Piekutowski przez kilka lat rozwijał się w strukturach Jagiellonii Białystok. W pierwszym zespole rozegrał osiem spotkań, jednak po zakończeniu sezonu klub nie zdecydował się na przedłużenie wygasającego kontraktu.
Pod koniec czerwca 20-latek pożegnał się z kibicami i pracownikami białostockiego klubu za pośrednictwem mediów społecznościowych. Niedługo później stało się jasne, że będzie kontynuował karierę we Francji.
Polskie akcenty w Strasbourgu i Ligue 1
W nowym klubie Piekutowski spotka Maxiego Oyedele, byłego piłkarza Legii Warszawa i reprezentanta Polski, który również występuje w barwach Strasbourga.
Transfer oznacza także, że liczba Polaków w Ligue 1 ponownie się zwiększyła. Oprócz Piekutowskiego i Oyedele na francuskich boiskach występują także Radosław Majecki z AS Monaco oraz duet RC Lens – Sebastian Szymański i Przemysław Frankowski.
Czy Miłosz Piekutowski wykorzysta szansę?
Dla 20-letniego bramkarza przeprowadzka do Ligue 1 będzie największym wyzwaniem w dotychczasowej karierze. Choć początkowo o miejsce w składzie będzie musiał mocno rywalizować, wieloletni kontrakt pokazuje, że Strasbourg wiąże z nim długofalowe plany i widzi w nim zawodnika z dużym potencjałem na przyszłość. Transfer do dużej zagranicznej ligi do jednocześnie wielka szansa, ale i wyzwanie. Czy Piekutowski wykorzysta okazję i zostanie czołowym golkiperem Polski?
