Raków Częstochowa jest coraz bliżej sprzedaży swojego najlepszego strzelca. Według najnowszych informacji Jonatan Braut Brunes może wkrótce zostać zawodnikiem Sparty Praga. Rozmowy między klubami są na zaawansowanym etapie, a sam piłkarz ma być gotowy na zmianę barw.
Jonatan Braut Brunes blisko odejścia z Rakowa
Norweski napastnik od dawna nie ukrywał, że chciałby spróbować swoich sił w silniejszej lidze. Już przed rozpoczęciem poprzedniego sezonu pojawiały się sygnały o jego możliwym odejściu, jednak ostatecznie pozostał w Częstochowie, co było efektem nieugiętej postawy trenera Marka Papszuna i właściciela klubu, Michała Świerczewskiego.
Teraz transfer wydaje się znacznie bardziej realny. Według informacji Kamila Głębockiego najbliżej pozyskania Brunesa jest Sparta Praga, która prowadzi zaawansowane negocjacje z Rakowem.
Rozmowy są już na finiszu
Czeski klub ma być coraz bliżej osiągnięcia porozumienia z Rakowem. Ostatnia oferta złożona przez Spartę niewiele odbiega od oczekiwań władz częstochowskiego zespołu, dlatego finalizacja transakcji może nastąpić w najbliższym czasie.
Sam zawodnik jest zdecydowany na transfer i czeka jedynie na zakończenie rozmów pomiędzy klubami.
Brunes nie zagra z Vallettą
Wiele wskazuje na to, że Norweg nie wystąpi już w barwach Rakowa. Napastnika zabraknie w czwartkowym spotkaniu z Vallettą w eliminacjach Ligi Konferencji.
Nieobecność najlepszego strzelca może być odczuwalna dla zespołu Marka Papszuna, zwłaszcza że Brunes należał do kluczowych postaci drużyny w poprzednich rozgrywkach.
Brunes – najlepszy strzelec Rakowa
Miniony sezon był dla 24-letniego napastnika bardzo udany. Brunes wystąpił w 49 oficjalnych meczach Rakowa Częstochowa, zdobywając aż 26 bramek i będąc najskuteczniejszym zawodnikiem zespołu.
Dobra forma przełożyła się również na jego wartość rynkową. Serwis Transfermarkt wycenia Norwega na osiem milionów euro.
Jeżeli transfer do Sparty Praga zostanie sfinalizowany, Raków straci jednego ze swoich najważniejszych piłkarzy. Przed władzami klubu stanie wówczas trudne zadanie znalezienia godnego następcy snajpera, który w ostatnim sezonie odpowiadał za znaczną część dorobku bramkowego drużyny.
