Hurkacz rozpoczyna zmagania w Rzymie. Znamy datę i rywala!

Hurkacz rozpoczyna zmagania w Rzymie. Znamy datę i rywala!
Credit: IMAGO

Hubert Hurkacz rozpocznie rywalizację w prestiżowym turnieju ATP Masters 1000 w Rzymie już w środę, 6 maja. Polak wraca na kort zaledwie kilka dni po występie w finale challengera w Cagliari, gdzie przegrał z Matteo Arnaldim.

Teraz przed mieszkającym w Monaco Wrocławianinem znacznie większe wyzwanie – rywalizacja z czołowymi tenisistami świata na Foro Italico. Turniej w stolicy Włoch to jeden z najważniejszych etapów przygotowań do Roland Garros.

ATP Rzym: Z kim zagra Hurkacz?

Rywalem Huberta Hurkacza w pierwszej rundzie będzie Yannick Hanfmann. Niemiec dobrze czuje się na kortach ziemnych i potrafi sprawiać problemy wyżej notowanym zawodnikom, dlatego Polaka czeka wymagające spotkanie.

Obaj zawodnicy mierzyli się już wcześniej, a bilans przemawia na korzyść Hurkacza. Eksperci zwracają jednak uwagę, że forma Polaka na mączce w ostatnich miesiącach była nierówna, dlatego pierwszy mecz w Rzymie może być trudniejszy, niż wskazywałby ranking ATP.

O której mecz Hurkacza?

Spotkanie Hurkacza z Hanfmannem ma rozpocząć się około godziny 18:30 czasu polskiego. Organizatorzy zastrzegają jednak, że godzina może ulec zmianie w zależności od długości wcześniejszych meczów na korcie.

Dla Polaka będzie to bardzo ważny występ także w kontekście rankingu ATP. Hurkacz broni w Rzymie punktów za ubiegłoroczny ćwierćfinał, dlatego każdy kolejny awans ma duże znaczenie.

Rzym ważnym testem przed Roland Garros

Turniej w Rzymie od lat uchodzi za jeden z najlepszych sprawdzianów przed French Open. Warunki na Foro Italico są bardzo zbliżone do tych, które później czekają tenisistów w Paryżu. Korty – co ciekawe – umiejscowione są nieopodal legendarnego stadionu Stadio Olimpico.

Hurkacz w ostatnich tygodniach pokazał wyraźną poprawę formy na kortach ziemnych. Finał w Cagliari dał mu cenne punkty rankingowe i większą pewność siebie przed rywalizacją z najmocniejszymi zawodnikami świata. Czy w Rzymie nastąpi kontynuacja? Przekonamy się niebawem i mamy nadzieję, że pierwsza przeszkoda nie będzie zbyt trudna dla Huberta Hurkacza.