Gholizadeh zerwał więzadła! Katastrofa dla Lecha i Iranu

Gholizadeh zerwał więzadła! Katastrofa dla Lecha i Iranu
Credit: IMAGO

Ali Gholizadeh doznał bardzo poważnej kontuzji, która przekreśla jego plany na najbliższe miesiące. Klub potwierdził najgorszy scenariusz – doszło do zerwania więzadeł krzyżowych przednich (ACL) w kolanie. To oznacza długą przerwę i ogromny cios dla Lech Poznań w kluczowym momencie sezonu.

Do urazu doszło w trakcie sobotniego meczu z Motorem Lublin. Irańczyk już w pierwszej połowie niefortunnie postawił nogę i natychmiast padł na murawę, chwytając się za kolano. Sytuacja wyglądała bardzo poważnie – zawodnik nie był w stanie samodzielnie opuścić boiska i został zniesiony na noszach.

Koszmarny uraz i długa przerwa Gholizadeha

Pierwsze reakcje po meczu wskazywały, że kontuzja może być jedną z najgorszych możliwych. Eksperci podkreślali, że sposób wygięcia kolana wyglądał bardzo niebezpiecznie.

Najgorsze przypuszczenia się potwierdziły po badaniach irańskiego pomocnika – zerwanie więzadeł oznacza wielomiesięczną rehabilitację. W praktyce sezon dla Gholizadeha jest już zakończony, a jego powrót do pełnej sprawności potrwa wiele miesięcy.

Credit: IMAGO

To ogromna strata sportowa. Skrzydłowy był jednym z liderów zespołu i znajdował się w świetnej formie. W ostatnich tygodniach należał do najważniejszych ogniw ofensywy „Kolejorza”, regularnie zdobywając bramki i notując asysty. Mówiło się, że może zostać MVP sezonu 2025/26 w przypadku mistrzostwa dla Lechitów.

Kontuzja Gholizadeha ciosem dla Iranu

Kontuzja Gholizadeha to nie tylko problem klubowy. Ucierpi również reprezentacja Iranu, dla której piłkarz jest ważnym ogniwem ofensywy. Przy tak poważnym urazie jego udział w mistrzostwach świata 2026 jest oczywiście wykluczony.

Dla samego zawodnika to wyjątkowo trudny moment. Irańczyk w ostatnich miesiącach wrócił do wysokiej dyspozycji i odbudował swoją pozycję zarówno w klubie, jak i kadrze. Teraz czeka go długa walka o powrót na boisko, a przepadnie mu jedna z najważniejszych imprez w życiu.

Czy Lech podpisze nowy kontrakt z Gholizadehem?

Dla Lecha Poznań to poważny problem w kontekście walki o najwyższe cele. Utrata jednego z kluczowych piłkarzy oznacza konieczność zmian w ofensywie i szukania nowych rozwiązań taktycznych, zwłaszcza pod kątem sezonu 26/27 i walki na kilku frontach. „Kolejorz” marzy o Lidze Mistrzów, a Gholizadeh mógł być jednym z tych graczy, którzy wprowadzą go do piłkarskiego raju.

Poza wszystkim – sam zawodnik nie wie, co dalej z jego klubową przyszłością. Jego kontrakt z Lechem wygasa, a kontuzja wywraca dotychczasowe pozycje negocjacyjne obydwu stron. Niewykluczone, że Lech po prostu nie będzie zainteresowany dalszą współpracą z zawodnikiem.