Iga Świątek bez większych problemów awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA 1000 w Rzymie. Polka pokonała Naomi Osaka 6:2, 6:1 i całkowicie zdominowała spotkanie z podopieczną Tomasza Wiktorowskiego.
Świetny początek meczu Igi Świątek
Iga Świątek bardzo dobrze weszła w spotkanie i już w pierwszym gemie przełamała Naomi Osakę. Japonka miała ogromne problemy z własnym serwisem, a Polka szybko wykorzystywała kolejne błędy rywalki.
Choć przy stanie 2:1 Osaka zdołała jeszcze doprowadzić do wyrównania, był to właściwie jedyny moment meczu, w którym mogła mieć nadzieję na nawiązanie walki.
Świątek błyskawicznie odzyskała kontrolę nad wydarzeniami na korcie. Kapitalnie funkcjonował przede wszystkim jej forhend, a bardzo ważne punkty zdobywała także po agresywnych zagraniach z bekhendu. Tym samym pierwszy set zakończył się wynikiem 6:2 dla Polki.
Mnóstwo błędów Osaki
Druga partia rozpoczęła się niemal identycznie jak pierwsza. Świątek ponownie szybko przełamała Osakę i objęła prowadzenie 2:0.
Japonka miała ogromne problemy nie tylko z własnym podaniem, ale również z utrzymaniem regularności w wymianach. Bardzo często popełniała niewymuszone błędy, co tylko napędzało pewnie grającą Polkę. Przy stanie 4:1 Świątek była już całkowicie poza zasięgiem rywalki. Kolejne błędy Osaki sprawiły, że zawodniczka z Raszyna szybko zamknęła spotkanie.
/https%3A%2F%2Fmedia.lubsport.pl%2Fmain%2F2026%2F05%2Fimago856294012.jpg)
Mecz zakończył się wynikiem 6:2, 6:1, a Świątek straciła w całym pojedynku zaledwie trzy gemy.
Rzym: Z kim Świątek w ćwierćfinale?
Dla Igi Świątek to kolejny bardzo pewny występ po wcześniejszych zwycięstwach nad Elisabettą Cocciaretto (6:1; 6:0) i Caty McNally (6:1; 6:7; 6:3). Forma Polki na kortach ziemnych w Rzymie wygląda coraz lepiej i daje spore nadzieje w kontekście zbliżającego się Rolanda Garrosa.
W ćwierćfinale turnieju Raszynianka zmierzy się z Jessicą Pegulą. Amerykanka awansowała dalej po zwycięstwie nad Anastazją Potapową 7:6(6), 6:2.
Spotkanie Świątek z Pegulą zapowiada się jako jeden z największych hitów turnieju w Rzymie.
