Motor Lublin rozbił Spartę Wrocław! Kompletny Zmarzlik!

Motor Lublin rozbił Spartę Wrocław! Kompletny Zmarzlik!
Credit: IMAGO

Orlen Oil Motor Lublin pozostaje niepokonany w sezonie PGE Ekstraligi. W hitowym meczu 5. kolejki drużyna z Lublina pewnie pokonała Betard Spartę Wrocław i potwierdziła, że na własnym torze nadal jest praktycznie nie do zatrzymania. Bohaterem spotkania został kapitalnie dysponowany Bartosz Zmarzlik.

Motor Lublin od początku kontrolował mecz

Niedzielny hit PGE Ekstraligi od początku zapowiadał się niezwykle emocjonująco. Naprzeciw siebie stanęły drużyny, które są wymieniane w gronie kandydatów do walki o mistrzostwo Polski.

Początek spotkania był jeszcze wyrównany, ale bardzo szybko przewagę zaczęli budować gospodarze. Motor Lublin znakomicie prezentował się na dobrze przygotowanym torze, a dużą rolę odegrał Bartosz Zmarzlik.

Już w trzecim biegu lider gospodarzy efektownie wyprzedził Artioma Łagutę. Problemy gości pogłębił dodatkowo defekt motocykla Daniela Bewleya.

Po pierwszej serii startów Motor prowadził i systematycznie powiększał przewagę nad Spartą Wrocław.

Zmarzlik poza zasięgiem rywali

Kapitalne zawody rozgrywał Bartosz Zmarzlik. Lider Motoru imponował nie tylko szybkością, ale również świetnymi atakami na dystansie.

W szóstym wyścigu aktualny mistrz świata błyskawicznie uporał się z Bradym Kurtzem, a chwilę później gospodarze skorzystali jeszcze na upadku Australijczyka tuż przed metą.

Credit: IMAGO

Zmarzlik pozostawał niepokonany przez całe spotkanie i skończył mecz z czystym kompletem (3, 3, 3, 3, 3). W jednym z biegów przez ponad trzy okrążenia próbował go zatrzymać Bartłomiej Kowalski, jednak zawodnik Motoru i tak znalazł sposób, by wyjść na prowadzenie.

Lider „Koziołków” przekroczył również granicę 3000 punktów zdobytych w karierze w PGE Ekstralidze.

Motor śrubuje serię

W drugiej części zawodów przewaga Motoru zrobiła się bardzo wyraźna. Po trzynastu wyścigach gospodarze prowadzili już 47:31 i mieli zapewnione zwycięstwo. 31. z rzędu zwycięstwo przed własną publicznością.

Bardzo mocno wspierali Zmarzlika także Fredrik Lindgren, Martin Vaculik oraz Kacper Woryna. Swoja punkty dorzucili też młodsi zawodnicy – Mateusz Cierniak i Bartosz Bańbor.

Symbolem dominacji Motoru był fakt, że Sparta Wrocław nie wygrała w Lublinie ani jednego biegu drużynowo. Gospodarze pewnie sięgnęli po kolejne zwycięstwo i wrócili na pozycję lidera PGE Ekstraligi.