Bogdanka LUK Lublin pokonała Aluron CMC Wartę Zawiercie 3:0 w meczu o Superpuchar Polski siatkarzy w Częstochowie. To drugie z rzędu zwycięstwo lublinian w tym trofeum. W tym sezonie w meczach o stawkę zespół jeszcze nie stracił seta.
Pierwszy set zdecydował o charakterze meczu
Pierwsza partia trwała 40 minut i była pełna znakomitych akcji. W Aluronie skuteczny był Aaron Russell, a w końcówce kilka efektownych zagrań pokazał Tomasz Fornal. Po grze na przewagi lepsza okazała się Bogdanka, bo rywale popełnili dwa błędy.
W drugim secie Lublin objął prowadzenie 3:0 i już go nie oddał. Dobrze przyjmował, a rozgrywający Marcin Komenda wystawiał dokładnie i szybko. Akcje kończyli Wilfredo Leon i Rana Takahashi, a na pozycji atakującego dobrze zagrał Mateusz Malinowski.
W trzecim secie Leon zaserwował asa z prędkością 132 km/h, najszybszego w całym meczu. Przy stanie 14:8 sytuacja była już jasna, a mecz zakończył kolejny as Leona.
Nowe gwiazdy po obu stronach siatki
Oba zespoły walczyły w poprzednim sezonie o złoto w PlusLidze i latem wzmocniły się znanymi nazwiskami. Do Aluronu dołączyli Tomasz Fornal i Jakub Kochanowski, a Bogdanka sprowadziła dwóch Japończyków: Rana Takahashiego i Tomohiro Ogawę. O transferze Takahashiego pisaliśmy w tekście Takahashi zagra w Lublinie.
Aluron to aktualny mistrz Polski, a jego historyczny sukces opisaliśmy w tekście Nowy mistrz! Historyczny sukces Aluronu. Zespół z Zawiercia sięgał po Superpuchar w 2024 roku.
W drugim i trzecim secie Aluronowi zaczęło brakować argumentów. Trener Michał Winiarski wprowadzał zmiany, a Bartosz Kwolek zagrał dwa asy serwisowe z rzędu, ale Bogdanka Stephane’a Antigi lepiej przyjmowała zagrywkę. W trzecim secie świetnie serwował nowy środkowy lublinian Mousse Gueye.
Bogdanka z lepszym startem w Tauron Lidze
Przed meczem Lublin był lekkim faworytem, bo na początku Tauron Ligi prezentował się nieco lepiej. Wygrał dwa mecze bez straty seta, a Aluron najpierw przegrał 0:3 w Katowicach z GKS-em, a później pokonał u siebie 3:1 ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle.
Co to oznacza dla Bogdanki?
Nasza ocena: wynik 3:0 z mistrzem Polski potwierdza, że nowi zawodnicy bardzo szybko wkomponowali się w zespół. Przy tak wyrównanym pierwszym secie widać jednak, że ligowe starcia obu drużyn mogą być znacznie bardziej zacięte niż ten finał.
