Mimo wygrania pierwszych siedmiu spotkań mistrzostw Europy kobiet w siatkówce reprezentacja Polski ostatecznie nie zdołała sięgnąć po medal.
Czekanie na medal trwa
Kolejny wielki turniej dobiegł końca, ale reprezentacja Polski wciąż czeka na medal mistrzowskiej imprezy w kobiecej siatkówce.
Polki po raz ostatni zdobyły krążek podczas mistrzostw Europy w 2009 roku, gdy wywalczyły brąz, a tegoroczny turniej dawał nadzieję na zakończenie długiego oczekiwania.
Mimo trafienia do wymagającej grupy Polki wygrały wszystkie pięć spotkań, a następnie rozbiły Portugalię i Holandię w fazie pucharowej.
W półfinale przyszła jednak porażka 1:3 z Włochami, a w meczu o brązowy medal reprezentacja Polski ponownie przegrała 1:3, tym razem z Serbią.
Czytaj Dalej: Iga Świątek zagra o ćwierćfinał US Open. „Nie obchodzi mnie już wynik”
Lavarini zabrał głos
Po bolesnej porażce z Serbkami Stefano Lavarini w rozmowie z Polsatem Sport powiedział: „Takie lekcje wyciągamy każdego dnia, a dzisiejsza jest kolejną z nich.
„Serbia zagrała od nas lepiej i potrafiła znacznie lepiej opanować kluczowe momenty.
„Przez pewne detale nie potrafiliśmy nawiązać jeszcze wyrównanej walki, ale zaangażowanie zawodniczek było ogromne.”
Rozczarowanie i smutek
Warto przypomnieć, że pod wodzą Lavariniego reprezentacja Polski zdobyła trzy brązowe medale Ligi Narodów.
Włoski szkoleniowiec liczył jednak na podobny sukces podczas najważniejszego turnieju sezonu.
Dodał: „Czasami trzeba po prostu zaakceptować rozstrzygnięcie na boisku.
„Uważam, że zagraliśmy bardzo dobry turniej, walcząc do samego końca przeciwko zespołom ze ścisłej czołówki światowej, które mają w swoich szeregach najlepsze siatkarki na świecie.
„Wszyscy marzyliśmy o czymś więcej. Jestem przekonany, że dziewczyny są bardzo rozczarowane i smutne, ale taka jest siatkówka. Musimy pracować jeszcze ciężej i brać pod uwagę każdy szczegół.”
