Nikola Grbić: „Chłopaki po prostu zasługują na to, żeby rozumieć moje wybory”

Nikola Grbić: „Chłopaki po prostu zasługują na to, żeby rozumieć moje wybory”
Nikola Grbic. Photo Credit: IMAGO / NurPhoto

Nikola Grbić zapowiada, że przy powołaniach do reprezentacji Polski najważniejsza będzie przejrzystość. Selekcjoner siatkarzy w rozmowie z Arturem Gacem z Interii powiedział, że zawodnicy zasługują na to, by rozumieć jego decyzje, nawet jeśli niektórzy zostaną zawiedzeni.

Grbić wrócił z kursu liderowania na Harvardzie. Zajęcia potrwają do końca stycznia, a do tego czasu trener jeszcze raz poleci na dwa tygodnie do Bostonu. W kwietniu uczestniczył w tygodniowym kursie na Stanfordzie.

Wybór ma być zrozumiały

Według selekcjonera praca z kadrą to ciągłe podejmowanie trudnych decyzji. Grbić przyznał, że stara się wybierać rozwiązania, które mają sens i są logiczne. Zaznaczył, że ostatecznie musi pozostać autentyczny. Podkreślił, że ważniejszy od samej decyzji jest sposób, w jaki się ją podejmuje.

„Chłopaki po prostu zasługują na to, żeby rozumieć moje wybory.”

Trener dodał, że dzięki temu relacje w drużynie pozostają otwarte, szczere i bezpośrednie. Zawodnicy mogą wymagać od niego największej przejrzystości, bo, jak mówi, ma wielki szacunek do tego, jak walczą o jego uwagę.

Fornal, Leon i charaktery w drużynie

Gac zapytał Grbicia o osobowość Tomasza Fornala. Selekcjoner odpowiedział, że każdy zawodnik ma swój charakter, a jego zadaniem jest pracować z nim takim, jaki jest. Nie chce, żeby wszyscy byli tacy sami. Wspomniał, że nawet Wilfredo Leon nie zachowywałby się jak Fornal. Zastrzegł jednak, że obowiązują wspólne zasady, które każdy musi respektować jako część zespołu.

Filozofia bez zmian po złocie

Trener odniósł się też do złota mistrzostw Europy. Jak powiedział, wygrana w takim stylu to kolejne potwierdzenie słuszności jego metod. Przyznał, że jest wymagający i pracuje się z nim niełatwo.

„Nie zamierzam zmieniać tej filozofii. Będzie ona obecna także w kolejnym sezonie.”

Grbić dodał, że zawodnicy już to zaakceptowali, ale powinni wiedzieć, że będzie mówił i postępował z jeszcze większym przekonaniem.

Co to oznacza dla kadry?

To nasza ocena, oparta wyłącznie na słowach selekcjonera. Po złocie mistrzostw Europy Grbić nie zapowiada rewolucji, tylko kontynuację. Najważniejszy sygnał dla zawodników dotyczy powołań: trener zadeklarował, że będzie tłumaczył swoje wybory, także tym, którzy ich nie otrzymają. W kadrze o tak wysokiej konkurencji to deklaracja, która może zmniejszać napięcia wokół składu.

Wcześniej pisaliśmy o słowach selekcjonera: Nikola Grbić ostrzega Polaków. „Musimy być gotowi”. O półfinale mistrzostw Europy przeczytasz w tekście Polska – Słowenia o finał ME.

Źródła: Interia.