Były napastnik Legii Warszawa Mileta Rajović niedawno sfinalizował wypożyczenie do duńskiego giganta, FC Midtjylland. W rozmowie z nowym klubem zawodnik zdecydowanie nie gryzł się w język.
Możliwy debiut w poniedziałek?
Mileta Rajović dołączył do duńskiego zespołu na zasadzie wypożyczenia zaledwie kilka dni temu i już w poniedziałek może zanotować pierwszy występ w nowych barwach.
Midtjylland zmierzy się z Nordsjaelland w hitowym spotkaniu na szczycie duńskiej ekstraklasy, które zostanie rozegrane na MCH Arenie.
Rajović po raz ostatni pojawił się na boisku tydzień temu, gdy rozegrał siedem minut w przegranym spotkaniu pierwszej rundy Pucharu Polski z Motorem Lublin.
Po raz ostatni w podstawowym składzie wyszedł natomiast miesiąc temu, podczas zwycięstwa 3:1 nad Zagłębiem Lubin.
Czytaj Dalej: Lech Poznań wygrał, ale Frederiksen był zaskoczony. Chodzi o Raków
Rajović zachwycony transferem
Przeprowadzka do Midtjylland może dać Rajoviciowi szansę na regularną grę i więcej minut, których brakowało mu w Legii Warszawa.
Transfer otwiera mu również drzwi do występów w europejskich pucharach, ponieważ duński klub będzie rywalizował w Lidze Konferencji.
Mówiąc o swoim transferze, zawodnik powiedział klubowej stronie internetowej: „Kiedy usłyszałem, że istnieje możliwość dołączenia do Midtjylland, nie zastanawiałem się ani chwili.
“Po prostu powiedziałem tak. Wiem, jak wielki to klub. Klub, który chce zdobywać trofea i dominować w meczach piłkarskich.”
Konkurencyjna liga
Rajović, który cieszy się na rywalizację w duńskiej ekstraklasie, dodał: „To dobra liga, w której jest wszystkiego po trochu. Są tu drużyny fizyczne, techniczne i generalnie wiele drużyn, które potrafią, a także chcą wiele osiągnąć.
„To konkurencyjna liga i świetne miejsce do gry. Jestem wysokim napastnikiem. Potrafię utrzymać piłkę, jestem dobry w powietrzu i potrafię kończyć akcje obiema nogami.
„Chcę dawać z siebie wszystko dla drużyny. Chcę grać wysokim pressingiem i pomagać w przejmowaniu piłki na połowie przeciwnika.
„Muszę wykorzystać swoją kondycję i mocne strony, aby pomóc drużynie w ten sposób.”
