Hubert Hurkacz odpadł w pierwszej rundzie halowego turnieju ATP Masters 1000 w Paryżu. W poniedziałek 2 listopada przegrał z Lorenzo Musettim 6:7(3), 6:7(10), a według Tenis Magazynu był to jego ostatni występ w sezonie 2026.
Dwa tie-breaki i cztery piłki meczowe
Obie partie rozstrzygnęły się w tie-breakach. W pierwszym Włoch wygrał do trzech, w drugim emocji było znacznie więcej. Po stronie Musettiego pojawiły się cztery piłki meczowe, a mecz zakończył się dopiero po czwartej z nich, wynikiem 12:10 w tie-breaku.
Interia opisuje, że w obu setach zawodnicy mocno pilnowali własnych podań. W pierwszej partii serwujący w pierwszych trzech gemach nie stracili punktu przy returnie, a decydujący tie-break przechylił Włoch.
Stawka: Zverev w drugiej rundzie
Na zwycięzcę czekał Alexander Zverev, który w poniedziałek zadebiutował na fotelu lidera rankingu ATP. To Musetti zmierzy się teraz z Niemcem. Włoch przyjechał do Paryża z tytułem rangi ATP 250 w Lyonie, wywalczonym pod koniec października.
Wcześniej o układzie drabinki pisaliśmy w tekście Hubert Hurkacz: Musetti w I rundzie Paris Masters, a godzinę meczu zapowiadaliśmy w materiale Hubert Hurkacz i Lorenzo Musetti: kiedy mecz?.
Dwie halowe imprezy w Europie
29-letni Wrocławianin ze względu na intensywny cykl turniejów w Azji wybrał tylko dwa halowe starty w Europie. Najpierw zagrał w Bazylei, gdzie miał piłkę meczową w tie-breaku trzeciego seta, ale przegrał z Holgerem Rune, o czym pisaliśmy w tekście Hubert Hurkacz: porażka z Rune’em w II rundzie w Bazylei.
Co to oznacza dla Hurkacza?
Nasza ocena: obie porażki były na styku, w tie-breakach, więc o formie Polaka na koniec sezonu trudno mówić jednoznacznie. Sam fakt, że sezon zamknął dwoma wyrównanymi meczami, daje jednak punkt wyjścia do przygotowań do kolejnego roku.
