Iga Świątek nie zagra w turnieju drużynowym United Cup na początku sezonu 2027. Jej trener Francisco Roig przekazał w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet”, że sezon zawodniczka rozpocznie od imprezy rangi WTA 500 w Brisbane.
„Wspólnie z Igą zdecydowaliśmy, że nowy sezon rozpocznie od turnieju w Brisbane. Przy podejmowaniu tej decyzji kierowaliśmy się przede wszystkim planem przygotowań i kalendarzem startów, szczególnie w kontekście Australian Open. Oznacza to, że Iga nie wystąpi w United Cup” powiedział Roig. Dodał, że wie, jak wiele znaczyły dla niej występy w tym turnieju w ostatnich latach, a reprezentowanie Polski jest dla niej nadal bardzo ważne.
Brisbane zamiast Perth i Sydney
Turniej w Brisbane odbędzie się w dniach 3-10 stycznia, a Australian Open w Melbourne w dniach 17-31 stycznia. Świątek, sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa, przez lata zaczynała sezon właśnie od United Cup. Zmiana ma ułatwić walkę o jedyny wielkoszlemowy tytuł, którego nie ma w kolekcji, czyli triumf w Australian Open.
United Cup odbędzie się w dniach 1-10 stycznia w Perth i Sydney. Polacy wygrali ostatnią edycję po raz pierwszy w historii i będą bronić tytułu.
Kto zagra za Polskę?
Do turnieju zgłosiła się Maja Chwalińska, o której planach na 2027 rok pisaliśmy w tekście Maja Chwalińska: menedżer Piotr Szczypka o planach na 2027 rok. W gronie mężczyzn zagra Hubert Hurkacz. Chwalińska była też liderką kadry w Billie Jean King Cup, o czym przypominamy w materiale Maja Chwalińska liderką kadry na Billie Jean King Cup.
Co to oznacza dla reprezentacji?
Nasza ocena: obrona tytułu bez Świątek będzie trudniejsza, bo Polska traci swoją najbardziej utytułowaną zawodniczkę. Decyzja jest jednak spójna z tym, co zapowiada jej sztab, czyli stawianiem na przygotowania do Australian Open. Roig podkreślił zresztą, że reprezentowanie Polski jest dla niej nadal bardzo ważne.
