Kamil Semeniuk: prezes Perugii potwierdza, że siatkarz chce wrócić do Polski po sezonie

Kamil Semeniuk: prezes Perugii potwierdza, że siatkarz chce wrócić do Polski po sezonie

Kamil Semeniuk chce wrócić do Polski po sezonie 2026/27. Potwierdził to w rozmowie z TVP Sport prezes Sir Susa Scai Perugia Gino Sirci. Kontrakt 30-letniego przyjmującego wygasa po zakończeniu obecnych rozgrywek, a włoski klub rozpoczął już poszukiwania następcy.

Sirci powiedział, że około miesiąc temu menedżer zawodnika Jakub Michalak poinformował władze klubu o planach siatkarza. „Po pięciu latach chce wrócić. Rozumiemy to w pełni” stwierdził prezes. Semeniuk gra w Perugii od 2022 roku.

Kto może zastąpić Semeniuka w Perugii?

Pod uwagę brany jest Ran Takahashi, który od tego sezonu występuje w Bogdance LUK Lublin. Sirci potwierdził kontakt z agentem Japończyka, zaznaczył jednak, że klub rozważa również inne opcje. Prezes przyznał też, że nie wie, czy Semeniuk podpisał już umowę z nowym pracodawcą.

W barwach Perugii reprezentant Polski zdobył dwa tytuły mistrza Włoch, dwa trofea w Lidze Mistrzów i trzy złote medale Klubowych Mistrzostw Świata. „Trudno będzie zastąpić Kamila Semeniuka, bo to jeden z topowych zawodników na świecie” przyznał Sirci. Perugię w europejskich pucharach opisywaliśmy między innymi po finale Ligi Mistrzów z Aluronem Wartą, a przed nim w tekście o terminie i transmisji finału.

Co to oznacza dla PlusLigi?

Nasza ocena: wypowiedź prezesa Perugii to jasny sygnał, że po sezonie we Włoszech zwolni się jeden z najmocniejszych polskich przyjmujących. Na razie nie wiadomo, gdzie trafi, bo sam Sirci przyznaje, że nie zna szczegółów. Dopóki żaden klub nie ogłosi umowy, każda transferowa spekulacja pozostaje tylko spekulacją. Wiadomo natomiast, że decyzja o powrocie po pięciu latach zapadła po stronie zawodnika, a włoski klub ją zaakceptował.