Iga Świątek zapisała się w historii tenisa dzięki zwycięstwu nad Magdaleną Fręch w drugiej rundzie turnieju WTA 1000 w Wuhan.
Świątek pewnie awansowała do trzeciej rundy
Świątek walczy o swój pierwszy w karierze tytuł w Wuhan i rozpoczęła zmagania od pewnego zwycięstwa w dwóch setach nad Magdaleną Fręch.
25-letnia tenisistka straciła zaledwie trzy gemy, zapewniając sobie awans do trzeciej rundy turnieju.
W kolejnym spotkaniu Świątek zmierzy się z Ashlyn Krueger lub Lanlaną Tararudee z Tajlandii.
Jeśli Polka wygra następny mecz, niewykluczone, że w ćwierćfinale trafi na Arynę Sabalenkę.
Czytaj Dalej: „Tego nam brakuje”. Świderski ujawnił, co najbardziej boli Widzew Łódź
Historyczne osiągnięcie Świątek
Środowe zwycięstwo było dla Świątek 149. wygraną w turniejach rangi WTA 1000.
Tym samym Polka wyprzedziła Serenę Williams, która od wprowadzenia tego formatu w 2009 roku odniosła 148 zwycięstw.
Po meczu Świątek powiedziała: „Chciałam po prostu skupić się na regularności i grać jak najlepiej. Nie chciałam podejmować zbyt dużego ryzyka, tylko zachować solidność. Cieszę się, że mi się to udało”.
„Dziękuję wszystkim za przyjście i oglądanie meczu. Naprawdę doceniam wasze wsparcie. Jesteście niesamowici. Do zobaczenia w kolejnych dniach” – dodała polska tenisistka.
Maja Chwalińska również imponuje w Wuhan
Świątek nie jest jedyną Polką, która świetnie radzi sobie w tegorocznym turnieju w Wuhan.
Maja Chwalińska również awansowała do trzeciej rundy, w której zmierzy się z amerykańską gwiazdą Ivą Jovic.
Chwalińska rozpoczęła zmagania od zwycięstwa w dwóch setach nad Anną Bondar, a następnie odwróciła losy rywalizacji z Marie Bouzkovą, wygrywając spotkanie drugiej rundy.
Czytaj Dalej: Napastnik Cracovii Kraków marzy o czymś więcej. Wskazał Bundesligę i Serie A
