Raków Częstochowa liczył na ten transfer. Finał okazał się bolesny

Raków Częstochowa liczył na ten transfer. Finał okazał się bolesny
Linus Carlstrand. Credit: IMAGO / Bildbyran

Po zarobieniu kilku milionów euro na sprzedaży Jonatana Brauta Brunesa Raków Częstochowa intensywnie poszukuje nowego napastnika. Jak się jednak okazuje, jeden z głównych celów transferowych powiedział klubowi „nie”.

Kogo chciał sprowadzić Raków Częstochowa?

Raków Częstochowa znacząco zasilił klubową kasę podczas letniego okna transferowego, sprzedając Jonatana Brauta Brunesa za ponad 6 milionów euro.

Norweski napastnik, który w poprzednim sezonie zdobył 26 bramek we wszystkich rozgrywkach, przeniósł się do czeskiego giganta – Sparty Praga.

Po jego odejściu Raków rozpoczął poszukiwania następcy. Jednym z głównych kandydatów był szwedzki napastnik Linus Carlstrand.

21-latek rozgrywa znakomity sezon na zapleczu szwedzkiej ekstraklasy. W barwach Östers IF zdobył 10 bramek i zanotował dwie asysty w zaledwie 15 ligowych występach.

Nic więc dziwnego, że zainteresowanie jego usługami było bardzo duże.

Co wydarzyło się z Linusem Carlstrandem?

Młody Szwed miał do wyboru kilka ofert, jednak ostatecznie postanowił pozostać w ojczyźnie.

Napastnik oficjalnie podpisał czteroletni kontrakt z występującym w Allsvenskan AIK, a wartość transferu wyniosła około 1,3 miliona euro.

Co ciekawe, w sztokholmskim klubie Carlstrand będzie dzielił szatnię z byłym piłkarzem Motoru Lublin, Hervé Matthysem.

Złe wiadomości dla Rakowa Częstochowa

Decyzja Carlstranda oznacza złą wiadomość dla Rakowa Częstochowa, który nadal pozostaje bez następcy Jonatana Brauta Brunesa.

Choć częstochowianie zdobyli aż siedem bramek w dwumeczu z Vallettą w eliminacjach Ligi Konferencji, ich skuteczność w Ekstraklasie pozostawia sporo do życzenia.

Zespół rozpoczął ligowy sezon od porażki 1:2 z Wisłą Płock, a następnie przegrał takim samym wynikiem ze Śląskiem Wrocław.

Teraz przed Rakowem kolejne wymagające wyzwanie. W czwartek drużyna zmierzy się z Hammarby w pierwszym meczu trzeciej rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy.