Maciej Rybus może wkrótce wrócić do gry w Polsce. Według medialnych doniesień były reprezentant kraju jest bliski podpisania kontraktu z Pelikanem Łowicz, beniaminkiem Betclic III ligi.
Powrót Rybusa po dwóch latach
36-letni Rybus pozostaje bez pracodawcy od połowy 2024 roku, gdy wygasła jego umowa z Rubinem Kazań. W ostatnich miesiącach występował jedynie w rosyjskiej Medialidze, a znalezienie nowego klubu okazało się trudne.
Po rozpoczęciu wojny w Ukrainie piłkarz zdecydował się pozostać w Rosji, co spotkało się z dużą krytyką w Polsce. Sam tłumaczył później, że decyzję podjął przede wszystkim z powodów rodzinnych – jego żona była Rosjanką. Niedawno okazało się, że Rybus rozstał się z partnerką.
Zaskakujący kierunek
Jak informuje “Fakt”, Rybusem zainteresował się Pelikan Łowicz. To nieprzypadkowy kierunek, ponieważ właśnie w tym klubie lewy obrońca stawiał pierwsze piłkarskie kroki.
W 2006 roku przeniósł się do MSP Szamotuły, a stamtąd trafił do Legii Warszawa. Później przez wiele lat występował za granicą, reprezentując m.in. Olympique Lyon, Achmat Grozny, Spartak Moskwa i Rubin Kazań.
Rybus w Polsce – źródła potwierdzają
Informacje o możliwym transferze potwierdził również Dominik Pasternak z TVP Sport. Według jego ustaleń podpisanie kontraktu jest już bardzo blisko i niewykluczone, że w najbliższym czasie Rybus oficjalnie zostanie zawodnikiem Pelikana Łowicz.
Jeśli transfer dojdzie do skutku, będzie to pierwszy występ byłego reprezentanta Polski na krajowych boiskach od czasu jego odejścia z Legii Warszawa blisko dwie dekady temu.
