Magda Linette zakończyła udział w Wimbledonie już na pierwszej rundzie. Polska tenisistka stawiła twardy opór rozstawionej z numerem piątym Mirrze Andriejewej, ale przegrała 5:7, 4:6. Rosjanka lepiej wytrzymała końcówki obu setów i zameldowała się w kolejnej fazie turnieju.
Wimbledon 2026: Linette przegrała pierwszego seta
Przed rozpoczęciem londyńskiego turnieju Linette mogła być umiarkowaną optymistką. Polka dobrze spisywała się na trawie, docierając do półfinału turnieju w Den Bosch. Los nie był jednak dla niej łaskawy – już na inaugurację trafiła na świeżo upieczoną mistrzynię Rolanda Garrosa.
Pierwszy set długo był niezwykle wyrównany. Obie zawodniczki pewnie utrzymywały własne podanie, a pierwsze przełamanie padło dopiero w piątym gemie, gdy Andriejewa wykorzystała trzecią okazję i objęła prowadzenie.
Linette nie złożyła jednak broni. W ósmym gemie doprowadziła do wyrównania po długiej i zaciętej walce, wykorzystując czwartego break pointa. Końcówka należała jednak do Rosjanki. Przy stanie 5:5 Polka popełniła podwójny błąd serwisowy przy break poincie, a chwilę później Andriejewa zamknęła partię wynikiem 7:5.
Linette walczyła do końca, ale żegna się z Wimbledonem
Drugi set również rozpoczął się od wyrównanej gry. Już na początku Linette wypracowała trzy break pointy, ale nie zdołała wykorzystać żadnego z nich. Chwilę później to Rosjanka przełamała Polkę i odskoczyła na 4:2.
Poznanianka szybko odpowiedziała i doprowadziła do remisu, utrzymując kontakt z rywalką. Decydujące fragmenty ponownie należały jednak do Andriejewej. W dziewiątym gemie przełamała serwis Linette, a następnie bez większych problemów zakończyła spotkanie przy własnym podaniu, wygrywając drugiego seta 6:4.
Czwarta z rzędu porażka Linette w Londynie
Mimo porażki Magda Linette może być zadowolona ze swojej postawy. Przez długie fragmenty toczyła wyrównaną walkę z jedną z głównych faworytek turnieju i zmusiła Rosjankę do gry na wysokim poziomie.
Ostatecznie to Mirra Andriejewa awansowała do drugiej rundy Wimbledonu, natomiast dla Linette była to już czwarta z rzędu porażka w londyńskim turnieju.
Z Wimbledonu odpadła już Magdalena Fręch. W poniedziałek w pechowych okolicznościach odpadła również Maja Chwalińska. We wtorek do gry wchodzi Iga Świątek.
