Cracovia bezradna w ataku. Kolejny mecz bez gola, a Grzelak mówi wprost: „Nieskuteczność boli”

Cracovia bezradna w ataku. Kolejny mecz bez gola, a Grzelak mówi wprost: „Nieskuteczność boli”
Bartosz Grzelak. Credit: IMAGO / ZUMA Press Wire

Kolejny mecz i kolejny brak bramki po stronie Cracovii. Klub zanotował powolny start nowego sezonu, a niedzielny mecz we Wrocławiu nie przyniósł poprawy sytuacji.

Trzeci mecz bez gola

Cracovia Kraków udała się do Wrocławia na trzecie spotkanie w tym sezonie Ekstraklasy, ale jej seria bez zwycięstwa i zdobytej bramki została przedłużona po bezbramkowym remisie ze Śląskiem Wrocław.

Choć goście zachowali drugie czyste konto w trzech meczach, coraz poważniejsze stają się pytania dotyczące ich bezproduktywnego ataku, który wciąż nie zdobył ani jednej bramki.

Cracovia miała swoje okazje, szczególnie w końcówce spotkania, gdy Śląsk musiał grać w dziesiątkę. Ostatecznie jednak krakowski klub przedłużył swoją serię meczów bez zwycięstwa do 11.

Czytaj Dalej: Fatalny start Rangers. Jagiellonia Białystok może to wykorzystać

Bartosz Grzelak nie ukrywa frustracji

Trener Cracovii Bartosz Grzelak szczerze ocenił występ swojego zespołu i przyznał, że brak skuteczności jest powodem do frustracji.

Po spotkaniu szkoleniowiec powiedział: „Kolejny mecz bez bramki na pewno jest czymś frustrującym, ale musimy dalej pracować, tak jak robimy to na treningach.

„Musimy pamiętać, że tydzień temu Raków przegrał tutaj we Wrocławiu, uważam, że Śląsk to dobry przeciwnik. Zagraliśmy dobry mecz, nasza nieskuteczność boli, ale nie możemy się zatrzymywać i grać dalej.”

Sytuacji trenera z pewnością nie ułatwiają kontuzje nowych zawodników. Wiktor Bogacz i Filip Marchwiński bardzo szybko wypadli z gry, przez co Grzelak ma ograniczone możliwości w ofensywie.

Mimo problemów szkoleniowiec docenił jednak fakt, że jego drużyna wróciła z Wrocławia z jednym punktem.

Dodał: „Uważam, że zagraliśmy bardzo dobry mecz wyjazdowy z dobrym przeciwnikiem. Wyszło nam dużo rzeczy, które trenowaliśmy, nasz plan na grę okazał się udany.”

Co dalej z Cracovią?

Polowanie Cracovii na pierwszego gola będzie trwało w przyszłą niedzielę, kiedy Pasy podejmą w Krakowie Raków Częstochowa.

Pięć dni później Cracovia rozegra pierwszy derbowy mecz w tym sezonie. Na własnym stadionie zmierzy się z Wieczystą Kraków w długo wyczekiwanym spotkaniu.

Na ten moment najważniejszym celem klubu jest jednak przerwanie fatalnej serii bez zwycięstwa. Cracovia nie wygrała ani jednego spotkania od marcowego triumfu 1:0 nad GKS-em Katowice.

Było to jedyne zwycięstwo zespołu w ostatnich 18 meczach Ekstraklasy.