Iga Świątek szczerze o stresie. „Nie ma tu zbyt wiele zamieszania”

Iga Świątek szczerze o stresie. „Nie ma tu zbyt wiele zamieszania”
Iga Swiatek. Credit: IMAGO / Eyepix Group

Zbliżamy się do decydującej fazy turnieju National Bank Open w Toronto, a Iga Świątek wciąż pozostaje w grze o główną nagrodę. Jaki jest sekret jej sukcesu? Mniej stresu i zamieszania z pewnością jej pomaga.

Dominująca Iga Świątek przed wielkim półfinałem

Nie ma wątpliwości, że wczesne odpadnięcie z Wimbledonu było dla Świątek dużym rozczarowaniem, ale w Toronto Polka wydaje się wracać do swojej najlepszej dyspozycji.

25-latka straciła zaledwie jednego seta w drodze do półfinału, w którym zmierzy się z dziewiątą rakietą świata, Ukrainką Eliną Switoliną.

W swoim ostatnim spotkaniu Świątek całkowicie zdominowała Rosjankę Dianę Shnaider, wygrywając ćwierćfinał 6:2, 6:1.

Po tym zwycięstwie przedstawiciele mediów chcieli dowiedzieć się od Polki, co stoi za jej ostatnim wzrostem formy.

Mniej zamieszania i wpływ Roiga

Zwycięstwo nad Shnaider sprawiło, że Świątek dzielą już tylko dwa zwycięstwa od pierwszego w karierze triumfu w National Bank Open.

Zapytana o ostatnie postępy 25-latka szybko zwróciła uwagę na mniejszą presję i brak zamieszania — czego nie zawsze doświadcza podczas innych turniejów.

Powiedziała: „Czuję, że na pewno jestem lepiej skoncentrowana. Mogę trochę łatwiej realizować plan, ponieważ dobrze czuję piłkę na rakiecie. To fajny turniej, podczas którego nie ma zbyt wiele zamieszania, więc naprawdę można skupić się na swojej pracy. Po prostu dobrze się bawię na korcie”.

Świątek otworzyła się również na temat współpracy z nowym trenerem, Francisem Roigiem.

Dodała: „Gra na mączce, w połączeniu z całym tym zamieszaniem, które zwykle mi tam towarzyszy, czasami mi nie pomaga. Nie miałam więc w głowie wystarczającej jasności, żeby zawsze robić to, czego chciał ode mnie Francis. Tutaj czuję, że to już bardziej weszło mi w nawyk i stało się bardziej naturalne.

„Czuję, że praca, którą wykonujemy z Francisem, na pewno pomaga. Mam też wrażenie, że najbardziej stresująca część sezonu już za mną”.

Walka o finał

Teraz cała uwaga Świątek skupia się na Switolinie i nadchodzącym półfinale. W drugiej części drabinki o miejsce w finale wciąż walczą Belinda Bencic, Coco Gauff, Naomi Osaka oraz Elena Rybakina.

Stawka finansowa również jest ogromna — zwyciężczyni turnieju otrzyma czek na 1 085 220 dolarów.