Iga Świątek zagra o finał w Toronto. Kiedy mecz i ile może zarobić?

Iga Świątek zagra o finał w Toronto. Kiedy mecz i ile może zarobić?
Iga Swiatek. Credit: IMAGO / Icon Sportswire

Iga Świątek prezentuje świetną formę podczas National Bank Open i jest już tylko o dwa zwycięstwa od zdobycia pierwszego w karierze tytułu w Toronto. Co więcej, za awans do kolejnej rundy Polka może zgarnąć naprawdę pokaźną nagrodę.

Iga Świątek przed wielkim półfinałem

Wimbledon zakończył się dla Świątek znacznie wcześniej, niż sama mogła sobie tego życzyć, ale od momentu przyjazdu do Toronto sytuacja diametralnie się zmieniła.

Polka jest jedną z największych gwiazd turnieju i w drodze do półfinału straciła zaledwie jednego seta. Dzięki temu znalazła się w najlepszej czwórce, gdzie czeka ją starcie z dziewiątą rakietą świata, Ukrainką Eliną Switoliną.

W swoim ostatnim spotkaniu Świątek zaprezentowała się z bardzo dobrej strony, pewnie pokonując Dianę Shnaider 6:2, 6:1 i zapewniając sobie miejsce w półfinale.

Czytaj Dalej: Iga Świątek szczerze o stresie. „Nie ma tu zbyt wiele zamieszania”

O której godzinie półfinał?

Świątek koncentruje się teraz przede wszystkim na półfinałowym pojedynku ze Switoliną, ale nawet zwycięstwo nie zagwarantuje jej łatwej przeprawy w finale. W drugiej części drabinki wciąż znajdują się bowiem wielkie nazwiska.

Belinda Bencic zmierzy się z Coco Gauff w niezwykle interesującym ćwierćfinale wczesnym rankiem w środę, a następnie dojdzie do hitowego starcia Naomi Osaki z Eleną Rybakiną.

Półfinał Świątek ze Switoliną zaplanowano na środowy wieczór. Spotkanie powinno rozpocząć się około godziny 21:00 czasu polskiego.

Dokładna godzina rozpoczęcia może jednak ulec niewielkiej zmianie, w zależności od długości wcześniejszych meczów rozgrywanych na korcie centralnym.

Na stole wielkie pieniądze

Świątek ma już zagwarantowane 297,315 dolarów za awans do półfinału. Na tym jednak możliwości zarobkowe się nie kończą.

Zwycięstwo nad Switoliną oznaczałoby niemal podwojenie dotychczasowej nagrody. Polka otrzymałaby wówczas 564,920 dolarów.

Jeszcze większa stawka czeka w finale — triumfatorka turnieju zgarnie aż 1,085,220 dolarów.

Dla Świątek pieniądze nie są jednak jedyną stawką. 25-latka walczy również o poprawę swojej pozycji w rankingu WTA oraz pierwszy w karierze triumf w Toronto.