Lech Poznań liczył na wielką sprzedaż. Na razie chętnych brak

Lech Poznań liczył na wielką sprzedaż. Na razie chętnych brak
Antoni Kozubal. Credit: IMAGO / ZUMA Press Wire

Na rynku transferowym wokół Ekstraklasy nie brakuje spekulacji. Tym razem dotyczą one Lecha Poznań i jednego z podstawowych zawodników pierwszego zespołu. Czy hitowy transfer jest blisko? Najnowsze doniesienia sugerują, że niekoniecznie.

Kto może odejść z Lecha Poznań?

Antoni Kozubal w ostatnich dwóch latach wyrósł na jedną z najważniejszych postaci Lecha Poznań.

21-letni pomocnik rozegrał już 99 spotkań w pierwszym zespole „Kolejorza” we wszystkich rozgrywkach, jednak wszystko wskazuje na to, że chciałby spróbować swoich sił za granicą.

Jak informuje dziennikarz Tomasz Włodarczyk, zainteresowanie reprezentantem Polski nie jest jednak tak duże, jak wcześniej zakładano.

Jeszcze kilka miesięcy temu nieoficjalnie mówiło się, że Lech Poznań może otrzymać za Kozubala nawet 10 milionów euro.

Na ten moment nie ma jednak klubów gotowych wyłożyć takiej kwoty.

Czytaj dalej: Cracovia bez pieniędzy? Mateusz Borek: „Tam nie ma kasy”

Zainteresowanie nie spełnia oczekiwań

Kozubal ma jeszcze dwa lata ważnego kontraktu z Lechem, dlatego klub nie znajduje się pod presją sprzedaży.

Według serwisu Transfermarkt wartość rynkowa pomocnika wynosi obecnie sześć milionów euro.

Tomasz Włodarczyk uważa, że właśnie wokół takiej kwoty oscylują obecne oferty, jednak problemem są nie tylko pieniądze.

Dziennikarz powiedział w programie „Włodar & Roki komentują”: „Kwoty proponowane za Kozubala nie są super atrakcyjne. To okolice pięciu-sześciu milionów.

„Jest tam jednak pewna bariera jego warunków fizycznych i poszukiwania piłkarzy na pozycję „sześć”, „osiem”. Pewnej bariery sam Kozubal nie przeskoczy. Nie jest on na tych listach też niestety jedynką. Być może będzie musiał poczekać na transfer do końca okienka transferowego.”

Bogate doświadczenie mimo młodego wieku

Kozubal zdążył już udowodnić swoją wartość nie tylko w barwach Lecha Poznań.

W sezonie 2023/24, podczas wypożyczenia do GKS Katowice, rozegrał 33 mecze w 1. Lidze, zdobywając pięć bramek i będąc jednym z kluczowych zawodników zespołu.

21-latek ma również za sobą debiut w reprezentacji Polski. W narodowych barwach zagrał po raz pierwszy w 2024 roku.