Reprezentant Polski Marcin Bułka obecnie występuje w Arabii Saudyjskiej, ale tego lata może dojść do sensacyjnego powrotu do Ligue 1.
Kto jest zainteresowany Marcinem Bułką?
Pobyt Marcina Bułki w Arabii Saudyjskiej nie należy do najłatwiejszych. Od momentu transferu do klubu w lipcu 2025 roku Polak rozegrał zaledwie sześć spotkań ligowych.
Głównym powodem była poważna kontuzja. We wrześniu ubiegłego roku bramkarz zerwał więzadło krzyżowe przednie podczas treningu, przez co musiał pauzować aż do kwietnia tego roku.
Mimo niewielkiej liczby występów w ostatnich miesiącach zainteresowanie Polakiem wyraził francuski gigant Olympique Marsylia. Klub miał nawet sprawdzać możliwość wypożyczenia bramkarza.
Według informacji Benjamina Courmesa szanse na przeprowadzenie takiej operacji są jednak niewielkie.
Czytaj dalej: Motor Lublin go nie chciał. Teraz może zaliczyć zaskakujący transfer
Saudyjczycy niezadowoleni z obecnej propozycji
Bułka jest obecnie związany kontraktem z Neom SC, gdzie pracuje pod wodzą doświadczonego trenera Christophe’a Galtiera. W szatni dzieli również miejsce z byłym zawodnikiem Arsenalu, Alexandre’em Lacazette’em.
Marsylia skontaktowała się z saudyjskim klubem w sprawie potencjalnego wypożyczenia Bułki, jednak problemem okazuje się kwestia wynagrodzenia.
Francuzi chcieliby, aby Neom pokryło znaczną część pensji bramkarza, na co saudyjski klub nie jest obecnie szczególnie chętny.
Mało prawdopodobny wydaje się również transfer definitywny. Według doniesień Neom oczekuje za swojego bramkarza ponad 15 milionów euro. To kwota, której klub z Ligue 1 nie zamierza wydawać na pozycję bramkarza.
Bułka wrócił do gry
Reprezentacja Polski nie zakwalifikowała się na mistrzostwa świata 2026, dlatego Bułka miał stosunkowo spokojne lato.
26-latek rozegrał pełne 90 minut w majowym meczu towarzyskim reprezentacji Polski z Ukrainą.
Na kolejny występ musiał jednak poczekać aż do ubiegłego tygodnia. Wówczas Bułka pojawił się między słupkami Neom SC w sparingu z Las Palmas i pomógł swojej drużynie odnieść zwycięstwo 1:0.
