Motor Lublin go nie chciał. Teraz może zaliczyć zaskakujący transfer

Motor Lublin go nie chciał. Teraz może zaliczyć zaskakujący transfer
Pawel Stolarski. Credit: IMAGO / Beautiful Sports International

Letni rynek transferowy wciąż dostarcza ciekawych historii. Jedna z najnowszych dotyczy doświadczonego obrońcy, który tego lata rozstał się z Motorem Lublin.

Co dalej z byłym piłkarzem Motoru Lublin?

Mając na koncie 222 występy w Ekstraklasie, Paweł Stolarski należy do najbardziej doświadczonych zawodników w polskiej elicie.

Przez ostatnie trzy sezony 30-latek był podstawowym prawym obrońcą Motoru Lublin. Łącznie rozegrał dla klubu 69 spotkań ligowych, dokładając do tego dwie bramki.

Co ciekawe, podczas pobytu w Lublinie Stolarski pracował pod wodzą swojego starszego brata Mateusza Stolarskiego, który przez pewien czas z powodzeniem prowadził zespół.

Latem Motor Lublin zdecydował się jednak na poważne zmiany zarówno w kadrze, jak i sztabie szkoleniowym. W efekcie z klubem pożegnali się obaj bracia Stolarscy.

Czytaj dalej: Legia Warszawa sięgnie po skandalistę? Nocny klub, brutalny faul i kontrowersje

Co czeka Pawła Stolarskiego?

Były młodzieżowy reprezentant Polski tego lata wypełnił swój kontrakt z Motorem Lublin. Klub nie zdecydował się jednak na jego przedłużenie.

Pomimo tego, że w swoim CV ma występy w takich klubach jak Wisła Kraków, Lechia Gdańsk, Legia Warszawa czy Pogoń Szczecin, zainteresowanie doświadczonym obrońcą nie jest obecnie szczególnie duże.

Według informacji Jerzego Chwałka Stolarski może zaliczyć bardzo zaskakujący spadek sportowy. 30-latek ma bowiem otrzymać ofertę od Świtu Szczecin, występującego w II lidze.

Świt rozpoczął obecny sezon od porażek z Górnikiem Łęczna oraz Hutnikiem Kraków. Zespół odpadł również z Pucharu Polski po dogrywce przegrał z Olimpią Grudziądz.

Rewolucja w Motorze Lublin rozpoczęła się od falstartu

Motor Lublin latem przeszedł sporo zmian, ale początek sezonu w wykonaniu zespołu pozostawia wiele do życzenia.

Najpierw drużyna zremisowała 2:2 z Widzewem Łódź, a następnie przegrała u siebie 1:2 z Jagiellonią Białystok.

Kolejne wyzwanie czeka Motor w sobotnie popołudnie. Lublinianie udadzą się na północ Polski, gdzie zmierzą się z Pogonią Szczecin.