Motor Lublin nie zwalnia tempa podczas letniej przebudowy kadry. Klub poinformował o kolejnych zmianach personalnych, a najbardziej odczuwalną stratą jest odejście Bartosza Wolskiego. Jeden z liderów zespołu przenosi się do ligowego rywala, GKS-u Katowice. To już siódmy zawodnik, który opuścił drużynę po zakończeniu sezonu.
Bartosz Wolski odchodzi z Motoru Lublin
Transfer Bartosza Wolskiego był przesądzony od kilku dni, a teraz został oficjalnie potwierdzony. 29-letni pomocnik został nowym zawodnikiem GKS-u Katowice.
Katowiczanie aktywowali zawartą w kontrakcie klauzulę wykupu, płacąc za piłkarza 100 tysięcy euro. Wolski podpisał umowę obowiązującą do 30 czerwca 2029 roku.
To duża strata dla Motoru Lublin. W minionym sezonie pomocnik należał do najważniejszych postaci zespołu. W 35 spotkaniach zdobył sześć bramek i zanotował siedem asyst, będąc jednym z liderów drużyny Mateusza Stolarskiego.
Kolejne odejście z Motoru
Na transferze Wolskiego lista pożegnań się nie kończy. We wtorek Motor Lublin poinformował również o rozstaniu z Kacprem Karaskiem.
24-letni pomocnik nie otrzyma nowej umowy, a jego kontrakt wygasa wraz z końcem czerwca. W zakończonym sezonie pełnił głównie rolę rezerwowego. Wystąpił w 15 meczach, spędzając na boisku łącznie 232 minuty.
Przebudowa kadry Motoru
Po zakończeniu sezonu w Motorze Lublin doszło do prawdziwej kadrowej rewolucji. Wcześniej z klubem pożegnali się już między innymi Ivan Brkić, Michał Król, Arkadiusz Najemski, Mathieu Scalet oraz Filip Wójcik. Mówi się też, że z klubu może odejść Jacques Ndiaye Mbaye. Senegalczyk chce spróbować sił w klubie z lig TOP5. Łakomym kąskiem na rynku wydaje się też wicekról strzelców poprzedniego sezonu w Ekstraklasie – Karol Czubak.
Łącznie oznacza to już siedem odejść w letnim oknie transferowym i kolejne w perspektywie. Władze klubu pracują nad budową zespołu, który ma uniknąć problemów z poprzedniego sezonu. Motor zakończył rozgrywki PKO BP Ekstraklasy na 12. miejscu, zdobywając 43 punkty i utrzymując bezpieczną przewagę nad strefą spadkową.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy za falą odejść pójdą również głośne transfery przychodzące. W tym kontekście padają już nazwiska Adama Radwańskiego czy Macieja Kikolskiego.
