W Widzewie Łódź trwa proces zmian, którego kibice nie dostrzegają na pierwszy rzut oka. Po rozczarowującym sezonie zakończonym walką o utrzymanie właściciel klubu Robert Dobrzycki postanowił osobiście przejąć kontrolę nad organizacją. Zmiany dotyczą nie tylko pierwszej drużyny i transferów, ale praktycznie wszystkich obszarów funkcjonowania klubu.
Robert Dobrzycki nie zamierza być prezesem tylko z nazwy
Objęcie stanowiska prezesa przez Roberta Dobrzyckiego było jednym z najważniejszych wydarzeń ostatnich tygodni w Widzewie Łódź. Choć oficjalnie mówi się o rozwiązaniu tymczasowym, wiele wskazuje na to, że właściciel nie wyznaczył sobie konkretnej daty przekazania obowiązków następcy.
Po utrzymaniu w Ekstraklasie i analizie minionego sezonu Dobrzycki doszedł do wniosku, że problemy klubu wykraczają daleko poza wyniki sportowe. Dlatego postanowił osobiście przyjrzeć się funkcjonowaniu całej organizacji.
Według dostępnych informacji w Widzewie trwa szeroko zakrojona przebudowa struktur. Zmiany obejmują między innymi pion finansowy, księgowość, działy komercyjne oraz zaplecze informatyczne. W klubie pojawiają się nowi ludzie, którzy mają odpowiadać standardom i wizji właściciela.
Łukasz Masłowski coraz bliżej Widzewa Łódź
Jednym z najważniejszych tematów pozostaje obsada stanowiska dyrektora sportowego. Widzew od dłuższego czasu prowadzi rozmowy z Łukaszem Masłowskim, który odpowiadał za budowę sukcesów Jagiellonii Białystok.
/https%3A%2F%2Fmedia.lubsport.pl%2Fmain%2F2026%2F06%2Fimago1077502664.jpg)
Choć temat jest bardzo zaawansowany, formalnie nie został jeszcze zamknięty. Główną kwestią pozostaje termin rozpoczęcia współpracy. Robert Dobrzycki chciałby, aby Masłowski rozpoczął pracę już z początkiem lipca, natomiast sam zainteresowany skłania się ku objęciu stanowiska dopiero po zakończeniu letniego okna transferowego.
Mimo tych rozbieżności wszystko wskazuje na to, że wcześniej czy później Masłowski trafi do Widzewa.
Widzew szykuje wzmocnienia
Równolegle trwają działania związane z budową kadry na nowy sezon. Widzew Łódź nie planuje rewolucji, ale chce pozyskać kilku piłkarzy, którzy od razu podniosą jakość zespołu.
Na liście życzeń znajdują się między innymi Karol Świderski, Afimico Pululu, Patrik Hellebrand, Maksym Chłań, Tomas Bobcek, Kamil Jakubczyk, Iwan Żelizko czy Camilo Mena. Klub szuka przede wszystkim napastnika, skrzydłowego, defensywnego pomocnika oraz lewego obrońcy.
Jednocześnie możliwe są odejścia. Wśród zawodników, którzy mogą pożegnać się z klubem, wymienia się między innymi Andiego Zeqiriego oraz Osmana Bukariego.
Wszystko wskazuje na to, że Widzew Łódź znajduje się obecnie w trakcie jednej z największych reorganizacji ostatnich lat. Robert Dobrzycki dopiero rozpoczyna pracę jako prezes, ale już teraz widać, że zamierza aktywnie uczestniczyć w zarządzaniu klubem i osobiście nadzorować proces budowy nowego Widzewa.
