Jakub Kiwior może latem wykonać kolejny wielki krok w karierze. Według hiszpańskich mediów obrońca znalazł się na liście życzeń FC Barcelona przed otwarciem okienka transferowego.
Polak ma za sobą bardzo udany sezon w FC Porto i zbiera świetne recenzje w Portugalii.
Kapitalny sezon Kiwiora w Portugalii
26-latek trafił do FC Porto we wrześniu ubiegłego roku. Został wypożyczony z Arsenalu z obowiązkiem wykupu. Po zdobyciu mistrzostwa Portugalii „Smoki” sfinalizowały wykup lewego lub środkowego obrońcy za około 17 milionów euro.
Klub podpisał z reprezentantem Polski kontrakt obowiązujący do 2030 roku. W umowie znalazła się także klauzula wykupu wynosząca aż 70 milionów euro.
Kiwior szybko stał się jednym z liderów defensywy Porto. Występował zarówno na środku obrony, jak i na lewej stronie, imponując spokojem w rozegraniu oraz bardzo dobrą grą fizyczną.
W sezonie 2025/2026 rozegrał 39 spotkań we wszystkich rozgrywkach i zanotował dwie asysty. Często stworzył duet stoperów z Janem Bednarkiem.
FC Barcelona szuka lewonożnego obrońcy
Jak ujawnił włoski dziennikarz Matteo Moretto, mistrzowie Hiszpanii monitorują sytuację Polaka. Barcelona szuka lewonożnego środkowego obrońcy, który mógłby wzmocnić defensywę stosunkowo niewielkim kosztem.
Alternatywą dla Kiwiora ma być Alessandro Bastoni z Interu Mediolan, jednak transfer Włocha byłby zdecydowanie droższy.
Według portugalskich mediów kwota 25 milionów euro za reprezentanta Polski wydaje się jednak nierealna. Porto miałoby oczekiwać co najmniej 35-40 milionów euro.
/https%3A%2F%2Fmedia.lubsport.pl%2Fmain%2F2026%2F05%2Fimago1077526958.jpg)
Czy transfer Kiwiora do Barcelony jest realny?
Portugalczycy podkreślają, że Kiwior bardzo dobrze zaaklimatyzował się w Porto i jest ceniony zarówno przez klub, jak i kibiców. Sam zawodnik ma być zadowolony z życia w Portugalii.
Eksperci zwracają też uwagę, że kolejny sezon w Porto – zwłaszcza z grą w Liga Mistrzów – mógłby jeszcze bardziej pomóc Polakowi w rozwoju przed ewentualnym transferem do absolutnego europejskiego topu.
Nie zmienia to jednak faktu, że zainteresowanie Barcelony pokazuje, jak wysoko obecnie oceniany jest reprezentant Polski po bardzo udanym sezonie w Portugalii. Szczególnie że lewonożny stoper z dobrym wyprowadzeniem piłki to zawsze skarb na rynku.
