Robert Lewandowski może nie trafić do Arabii Saudyjskiej. Według zagranicznych mediów Fenerbahce jest jednym z potencjalnych kierunków dla kapitana reprezentacji Polski. Turcy przygotowali dla niego bardzo atrakcyjną propozycję finansową.
Fenerbahce chce sprowadzić Lewandowskiego
Po oficjalnym pożegnaniu z Barceloną Robert Lewandowski stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych wolnych zawodników na rynku. Dotychczas najczęściej mówiło się o kierunku saudyjskim, ale coraz więcej miejsca poświęca się zainteresowaniu ze strony Fenerbahce. Według doniesień z Turcji klub ze Stambułu miał już wykonać konkretne kroki w sprawie pozyskania Polaka.
Dla Fenerbahce byłby to jeden z największych transferów w historii klubu. Działacze liczą, że nazwisko Lewandowskiego pozwoli nie tylko zwiększyć siłę ofensywy zespołu, ale również podnieść prestiż całego projektu sportowego.
Lewandowska dolała oliwy do ognia
Cała sytuacja zaczęła żyć medialnie jeszcze mocniej po wpisie Anny Lewandowskiej na Instagramie. Żona Roberta Lewandowskiego dziękowała jednej z placówek na Ibizie, gdzie organizowała swój obóz treningowy.
/https%3A%2F%2Fmedia.lubsport.pl%2Fmain%2F2026%2F06%2Fimago1074819810.jpg)
Pod postem pojawiło się wiele komentarzy, a jeden z internautów zapytał wprost:
– Pani Anno, czy istnieje możliwość, że przyjedzie pani do Turcji?
Choć najprawdopodobniej pytanie dotyczyło organizacji kolejnego obozu treningowego, odpowiedź błyskawicznie zwróciła uwagę kibiców.
– Będzie Turcja – napisała Anna Lewandowska.
Wiele mediów uznało to za potwierdzenie zbliżającego się transferu jej męża do Fenerbahce.
Arabia Saudyjska czy Turcja?
Mimo zainteresowania Fenerbahce, wciąż nie można wykluczyć przeprowadzki do Arabii Saudyjskiej. Ba, wydaje się ona bardziej prawdopodobna, ze względu na wielkie możliwości finansowe klubów z Saudi Pro League. To właśnie kluby z Bliskiego Wschodu były wskazywane jako główni kandydaci do pozyskania Polaka po jego rozstaniu z Barceloną.
Na razie Lewandowski nie zdradza swoich planów. Jedno jest jednak pewne – jego nazwisko będzie jednym z najgłośniejszych tematów tegorocznego okna transferowego, a Fenerbahce zamierza zrobić wszystko, by przekonać go do gry w Stambule, gdzie całkiem niedawno dobre wrażenie robił inny reprezentant Polski – Sebastian Szymański.
