Maja Chwalińska otrzymała dziką kartę do głównej drabinki Wimbledonu. Organizatorzy wielkoszlemowego turnieju opublikowali listę zawodniczek, które skorzystają z przepustek, a znalazła się na niej również reprezentantka Polski. To zamyka gorący w ostatnich dniach temat.
Dzika karta to znakomita wiadomość dla 24-letniej tenisistki, która dzięki tej decyzji uniknie konieczności gry w kwalifikacjach i od razu rozpocznie rywalizację w głównej części londyńskiego turnieju.
Nagroda dla Chwalińskiej za świetny Roland Garros
Przyznanie dzikiej karty nie jest przypadkiem. Chwalińska zwróciła na siebie uwagę całego tenisowego środowiska podczas tegorocznego Rolanda Garrosa.
Polka rozpoczęła zmagania od kwalifikacji, a następnie zanotowała serię znakomitych występów. Łącznie wygrała dziewięć spotkań i dotarła aż do finału paryskiej imprezy, stając się jedną z największych niespodzianek turnieju. W finale musiała uznać wyższość Mirry Andriejewej.
Po sukcesie we Francji Polski Związek Tenisowy rozpoczął starania o przyznanie zawodniczce miejsca w głównej drabince Wimbledonu. Specjalny list do organizatorów wysłała również sama tenisistka.
Cztery Polki w głównej drabince
Dzięki decyzji organizatorów w turnieju singlowym kobiet zobaczymy cztery reprezentantki Polski. Oprócz Chwalińskiej wystąpią także Iga Świątek, Magdalena Fręch oraz Magda Linette.
/https%3A%2F%2Fmedia.lubsport.pl%2Fmain%2F2026%2F06%2Fimago1064158430.jpg)
Dodatkowo potwierdziły się informacje dotyczące sióstr Williams. Serena (44) i Venus Williams (46) otrzymały dziką kartę do turnieju deblowego. Obie zawodniczki są już mocno zaawansowane wiekowe.
Historyczna szansa dla Chwalińskiej
Dla Chwalińskiej będzie to dopiero drugi występ w głównej drabince Wimbledonu. Po raz pierwszy zagrała tam w 2022 roku, kiedy po przejściu kwalifikacji dotarła do drugiej rundy.
Obecnie Polka zajmuje wysokie miejsce w rankingu WTA, co sprawia, że do londyńskiego turnieju przystąpi z dużo większymi oczekiwaniami niż przed trzema laty. Otrzymana dzika karta jest kolejnym dowodem na to, że znakomity występ w Paryżu otworzył przed nią zupełnie nowy rozdział kariery.
Warto pamiętać, że w zbliżającym się Wimbledonie tytułu bronić będzie Iga Świątek. Polka wygrała zeszłoroczny turniej, w finale gromiąc Amandę Anisimovą 6:0; 6:0. Turniej na trawiastych kortach w Londynie rozpoczyna się 29 czerwca.
