Hubert Hurkacz udanie rozpoczął rywalizację w turnieju ATP w Halle. Polski tenisista pokonał rozstawionego z numerem ósmym Andrieja Rublowa 6:3, 6:2 i zameldował się w drugiej rundzie prestiżowej imprezy rozgrywanej na kortach trawiastych.
Dla Wrocławianina był to bardzo ważny mecz. Po słabszych występach w ostatnich tygodniach Polak szukał przełamania i sygnału, że jego forma przed Wimbledonem idzie w górę. Spotkanie z 13. rakietą świata okazało się idealną okazją do odzyskania pewności siebie.
Jedno przełamanie zrobiło różnicę
Początek spotkania był bardzo wyrównany. Obaj zawodnicy pewnie utrzymywali własne podanie i długo nic nie zapowiadało przełomu.
Kluczowy okazał się szósty gem pierwszego seta. Hurkacz wykorzystał swoją szansę przy serwisie rywala, przełamał Rublowa i objął prowadzenie 4:2. Chwilę później bez problemów potwierdził przewagę, a następnie spokojnie zamknął partię wynikiem 6:3.
Pełna kontrola Hurkacza w drugim secie
Jeszcze lepiej Polak prezentował się po zmianie stron. Już na otwarcie drugiej odsłony odebrał Rosjaninowi podanie i błyskawicznie przejął kontrolę nad meczem.
Największą różnicę robił serwis. Hurkacz regularnie posyłał asy, unikał błędów i nie pozwolił rywalowi wypracować ani jednego break pointa. Rublow nie był w stanie znaleźć odpowiedzi na tak skuteczną grę Polaka.
/https%3A%2F%2Fmedia.lubsport.pl%2Fmain%2F2026%2F06%2Fimago1078385306.jpg)
W efekcie druga partia zakończyła się wynikiem 6:2, a całe spotkanie trwało zaledwie godzinę i dziewięć minut.
Z kim Hurkacz zagra w Halle?
Dzięki zwycięstwu Hurkacz awansował do drugiej rundy turnieju w Halle. Jego kolejnym przeciwnikiem będzie Niemiec Daniel Altmaier.
Jeśli Polak utrzyma poziom zaprezentowany w meczu z Rublowem, może być jednym z zawodników, którzy w Halle zajdą naprawdę daleko. To bez wątpienia jeden z jego najlepszych występów w ostatnich tygodniach.
