Maja Chwalińska napisała kolejny rozdział jednej z najpiękniejszych historii turnieju na kortach Roland Garros. Polska tenisistka pokonała Dianę Sznajder 7:6(5), 6:4 i awansowała do wielkiego finału French Open. Dla 24-latki to największy sukces w karierze i historyczne osiągnięcie na paryskich kortach.
Maja Chwalińska wygrała z Dianą Sznajder
Półfinał Roland Garros od początku stał na bardzo wysokim poziomie. Obie zawodniczki prezentowały ofensywny tenis, a pierwszy set był niezwykle wyrównany.
Chwalińska już na początku przełamała Rosjankę i objęła prowadzenie 3:1, ale Sznajder szybko odrobiła straty. Żadna z tenisistek nie potrafiła wypracować trwałej przewagi, dlatego o losach partii musiał zadecydować tie-break.
W nim więcej zimnej krwi zachowała Polka. Przy stanie 5:5 wykorzystała błędy rywalki i zamknęła seta wynikiem 7:6(5), wykonując ogromny krok w stronę finału.
Nerwy, przerwa medyczna i decydujący cios Chwalińskiej
Drugi set rozpoczął się od kolejnych emocji. Sznajder szybko odpowiedziała na prowadzenie Polki i przez długi czas obie zawodniczki pewnie wygrywały własne gemy serwisowe.
Przy stanie 4:4 Rosjanka poprosiła jednak o przerwę medyczną z powodu problemów z plecami. Po wznowieniu gry Chwalińska natychmiast wykorzystała słabszy moment przeciwniczki.
Polka przełamała rywalkę na 5:4, a chwilę później stanęła przed szansą zakończenia meczu przy własnym serwisie. Nie zmarnowała tej okazji.
Przy pierwszej piłce meczowej Chwalińska popisała się efektownym uderzeniem kończącym i przypieczętowała awans do finału Roland Garros.
Historyczny finał French Open
Jeszcze kilka tygodni temu mało kto przypuszczał, że Maja Chwalińska będzie walczyć o tytuł wielkoszlemowy w Paryżu. Polka rozpoczęła turniej od kwalifikacji i musiała wygrać aż trzy dodatkowe mecze, by znaleźć się w głównej drabince.
Później eliminowała kolejne znane rywalki, a w drodze do finału pokonała między innymi Qinwen Zheng, Elise Mertens, Marię Sakkari, Diane Parry, Annę Kalinską i Dianę Sznajder.
To jeden z najbardziej sensacyjnych marszów do finału wielkoszlemowego w ostatnich latach.
Kiedy finał Chwalińskiej?
Dla Chwalińskiej będzie to pierwszy finał turnieju wielkoszlemowego w karierze. Niezależnie od wyniku już teraz zapewniła sobie największy sukces w zawodowym tenisie.
Polska tenisistka stoi jednak przed szansą na coś jeszcze większego. W sobotę powalczy o triumf w Roland Garros i zapisanie się złotymi zgłoskami w historii światowego tenisa. Jej rywalką będzie Mirra Andriejewa.
Paryska bajka trwa. A Maja Chwalińska jest już tylko jedno zwycięstwo od zdobycia najbardziej prestiżowego trofeum w swojej karierze.
