Iga Świątek wygrała polski pojedynek w III rundzie French Open 2026. Czterokrotna triumfatorka paryskiego turnieju na kortach Rolanda Garrosa pokonała Magdę Linette 6:4, 6:4 i po raz kolejny zameldowała się w drugim tygodniu rywalizacji w tym Wielkim Szlemie.
Linette rozpoczęła od mocnego uderzenia
Spotkanie rozpoczęło się sensacyjnie. Magda Linette nie przestraszyła się faworyzowanej rodaczki i już na początku wypracowała sobie przewagę. Poznanianka wygrała pierwszego gema przy własnym serwisie, a chwilę później przełamała Igę Świątek, obejmując prowadzenie 2:0.
Był to jednak sygnał alarmowy dla byłej liderki światowego rankingu. Świątek szybko podniosła poziom swojej gry i błyskawicznie odrobiła straty. Polka wygrała trzy kolejne gemy, przejmując kontrolę nad wydarzeniami na korcie Philippe’a Chatriera.
Kluczowa końcówka pierwszego seta
Pierwsza partia była wyrównana i obfitowała w długie wymiany oraz efektowne akcje. Obie zawodniczki miały problemy z utrzymaniem własnego serwisu, a przełamania padały regularnie.
Przy stanie 4:4 większy spokój zachowała jednak Świątek. To właśnie ona lepiej rozegrała końcówkę seta, wykorzystując błędy rywalki i wygrywając dwie ostatnie partie gemowe. Ostatecznie pierwsza odsłona zakończyła się wynikiem 6:4.
/https%3A%2F%2Fmedia.lubsport.pl%2Fmain%2F2026%2F05%2Fimago1077972581.jpg)
Świątek kontrolowała wydarzenia
Drugi set rozpoczął się od szybkiego przełamania na korzyść raszynianki. Świątek systematycznie budowała przewagę i po kilku gemach prowadziła już 4:1.
Linette nie zamierzała jednak składać broni. W końcówce zdołała jeszcze zmniejszyć straty i na moment wrócić do walki o odwrócenie losów spotkania. Nie była jednak w stanie doprowadzić do większych emocji.
Świątek utrzymała koncentrację, nie pozwoliła rywalce na powrót i zamknęła mecz drugim wynikiem 6:4.
French Open: Czas na Martę Kostiuk
Dzięki zwycięstwu Iga Świątek awansowała do 1/8 finału Rolanda Garrosa. Dla Polki będzie to już ósmy z rzędu występ w drugim tygodniu paryskiego Wielkiego Szlema, który już cztery raz padł jej łupem.
Kolejną rywalką Raszynianki będzie Marta Kostiuk. Ukrainka również imponuje formą na mączce i do starcia ze Świątek przystąpi z serią 15 kolejnych zwycięstw na tej nawierzchni. Obie zawodniczki mierzyły się już we French Open w 2021 roku. Wówczas lepsza okazała się Polka, wygrywając 6:3, 6:4.
